Gdy próbuję odpalić linuxa, który wcześniej działał bez problemów, pojawia się taki oto pasek, który nie rośnie. Próba zamknięcia albo anulowania kończy się tylko wyszarzeniem iksa, nawet nie mam logów do błędu. Próbowałem już reinstalacji i sprawdzałem, czy mam w biosie mam włączoną funkcję "virtualization ". Zna ktoś rozwiązanie tego problemu? #virtualbox #linux #kiciochpyta #informatyka
( ͡° ʖ̯ ͡°)