Robert Gryn w sumie mnie irytował, ale jego seria podcastów to jest złoto. Zaprosił kolesia który w wieku 24 lat juz rozkręca swój projekt aplikacji nie tylko w Polsce ale na zagranicznych rynkach. Kiedy inni się uczyli na pszyrkę, on na lekcjach odpalał laptopa i uczył się programowania i robienia hajsu. Inspirujące, jak 24 latek może być świadomy siebie, swoich braków i atutów i jak bardzo rozumie obecne uwarunkowania ekonomiczne i socjologiczne.

leftfinger





