Nie rozumiem grania jako postać żeńska w grach. Ludzie tłumaczą to tak że wolą patrzeć na żeńską postać bo tak a czasem mówią bo nie są gejami. Tylko że to implikuje że dialogi jakie będziecie mieli będą z perspektywy żeńskiej, implikuje to też że gra będzie się do was odnosiła jak do kobiety z odpowiednimi zaimkami i usposobieniem np postaci męskich, czy blokadą romansów z kobietami.
@Uuroboros: Większość NPC używa neutralnych zwrotów do bohatera. W Cyberpunku masz różne opcje romansu w zależności od płci (również kobieta-kobieta) i można zagrać 2 razy, żeby zobaczyć coś innego. W Fallout 4 żeńska postać ma lepsze sarkastyczne dialogi. Duże znaczenie miał też fakt, że kiedyś na multikach np. w Metinie można było udawać kobietę dla korzyści materialnych ( ͡º͜ʖ͡º)
@NordAzazel: Jest za to achievek. Wbrew pozorom nie jest to trudne - cesarz zwykle nie pomaga gubernatorom w wojnach obronnych i można z varangian adventure dostać skrawek ziemi. Przez jakiś czas trzeba łupić okolicę, zaatakować bezpośrednio cesarza i wziąć sporo najemników, żeby szybko zająć stolicę. Mi przypadkiem udało się wygrać bitwę mimo dwukrotnie mniejszych sił, ale cudem ( ͡°͜ʖ͡°)
Ludzie tłumaczą to tak że wolą patrzeć na żeńską postać bo tak a czasem mówią bo nie są gejami.
Tylko że to implikuje że dialogi jakie będziecie mieli będą z perspektywy żeńskiej, implikuje to też że gra będzie się do was odnosiła jak do kobiety z odpowiednimi zaimkami i usposobieniem np postaci męskich, czy blokadą romansów z kobietami.
Jak to nie jest gejowe to
W Cyberpunku masz różne opcje romansu w zależności od płci (również kobieta-kobieta) i można zagrać 2 razy, żeby zobaczyć coś innego.
W Fallout 4 żeńska postać ma lepsze sarkastyczne dialogi.
Duże znaczenie miał też fakt, że kiedyś na multikach np. w Metinie można było udawać kobietę dla korzyści materialnych ( ͡º ͜ʖ͡º)
Tekst z gejami to po