Nazwałem to nietypowym problemem, ponieważ nie jest to problem typowego nastolatka, któremu brakuje na iPhona itd. Chce być pomocny dla rodziny, obojętnie jakaby nie była.
Tak mama też pracuje, wszyszyscy oprócz mnie.
Faktycznie, nie pomyślałem o pracy w weekend. Myślałem, że koliduje ustawa o pracy nieletnich. Ale do takiego ustawiania rzeczy w markecie pewnie nie.
Jestem


Spoko, Alokohol też jest. Hipokrytami nie są :P