@Deleter29: nie ma czego zazdrościć. Ktoś sobie coś musi rekompensować kupując takie rzeczy. Ja jestem od lat gorącym zwolennikiem mody no logo i kupuję niedrogo ubrania w sieciówkach bez żadnych z-------h naszywek i innych elementów robiących ze mnie chodząca reklamę.
@brixo: o czym ty pierd****?! Uważasz, że wielkich korporacji, właścicieli sieci dyskontów, wielkich marek itd. nie stać na wysokie wynagrodzenia dla pracowników? Dlaczego ludzie w fabrykach z----------ą za 2,5k, skoro mogliby spokojnie zarabiać 15-20k, a zyski nadal byłyby ogromne? To nie jest kwestia tego, czy kogoś stać na pracownika, czy nie (to głównie kwestia malutkich firm lokalnych, często jedno lub kilkaosobowych), ale zachłanności korporacji, bezparxonowego wykorzystywania kogoś, kto często nie
@brixo: no właśnie o to chodzi. Po co dać więcej, skoro i tak znajdą się frajerzy, co będą robić za pół darmo. Albo można się z tym pogodzić, albo wyjechać na zachód, gdzie w podobnych warunkach zarobi się 3-4 tyle.
@H0nney: i miej to w dupie. Ludzie łączą się w pary, bo kierują nimi pierwotne instynkty - przetrwanie gatunku itd. Dla mnie ludzkość może wyginąć, bo to akurat najgorsze co się Ziemii przytrafiło. Mam gdzieś różowe, czy inne banialuki. Chcę hedonistycznie przejść przez ten krótki czas, który nam dany na własnych warunkach.
@mieszkamzmamusia: zgodziłbym się, ale nie wierzę w trwałość relacji. W szkole miałem kolegów, ale po szkole każdy zapominał, że istnieję. Miałem wydawało mi się przyjaciela, z którym znałem się całe życie i spędzaliśmy razem niemal każdy weekend - wyjechał na studia, poznał nowych znajomych i przestał pisać, a ja nie chciałem wiecznie pierwszy zaczynać rozmowy i też przestałem. Tyle z tych autentycznych i satysfakcjonujących relacji międzyludzkich.