@Thachi: należy zachowywać się tak jak nakazuje sumienie, ale nie być jednocześnie hipokrytą. Powtarzam, że ja mam gdzieś spiermiarzy i to, że różowe mają mnóstwo atencji. To przegrywom niektórym to przeszkadza, a sami są nie lepsi.
@Thachi: to jest prawda. My możemy chcieć równego traktowania kobiet i mężczyzn, ale zarówno ani większość facetów tego nie chce, ani większość kobiet. Kobiety żywią się atencją, im więcej tym lepiej, a gdyby nagle się okazało, że pod wątkiem nie ma 100 plusów minimum i 50 komentarzy w ciągu 10 minut to depresja i telefon z płaczem do 5 przyjaciółek i smutna fotka na insta. Faceci też nie lepsi, bo
@PatologiiZew @sezonandrzeja stopniowe ograniczanie nie działa, bo cały czas czuję, że robię coś nie tak, a jak mam coś robić to albo w jedną, albo w drugą. Parę lat temu z dnia na dzień powiedziałem sobie, że kończę z takim żarciem i przez 1,5 roku nie zjadłem nawet cukierka, chipsa czy nie wziąłem łyka coli, aż choroba rozjechała mi brzuch, a lekarz oprócz antybiotyków zalecił mi pić dużo coli, bo
@PatologiiZew: może to jakieś rozwiązanie. Najczęściej pękam, jak mi się nudzi, albo przy oglądaniu czegoś dłuższego, jak film, czy serial, gdzie przekąski były nieodłączną częścią każdego seansu. Poszukam może jakiś przepisów na zdrowe, niskokaloryczne zamienniki, bo przyznam, że przez ostatni rok dowaliłem 10kg i już nadwaga wjechała mocno.
@quizonmyface: piję głównie wodę mineralną i raz dziennie kawę/herbatę bez cukru, także z tym nie ma problemu. Problem w tym, że nawet jak jestem objedzony tak, że nie mogę złapać tchu, to i tak wepchnę w siebie jeszcze paczkę chipsów, czy dwie tabliczki czekolady. Moje łakomstwo nie zna granic.
@KD30: paliłem paczkę dziennie od liceum, czyli już z 6-7 lat będzie, a teraz palę bez przerwy elektryka, ale to nie ma żadnego wpływu na mnie, niczego nie zmienia.
@adamssson: wiem co robi. Mam beznadziejną sylwetkę skinnyy fat i tylko mi w bebzol idzie wszystko. Cały jestem szczupły a brzuch jakbym był w ciąży :/