@Thachi: to walka z wiatrakami. Na każdego, takiego jak my, znajdzie się 20 nowych spiermiarzy/białorycerzy. Poza tym, to nie moja walka. Nigdy nie wezmę udziału w wyścigu po tzipe, nie będę spermił itd. Kobiety traktuję jak człowieka, a nie bóstwo, które trzeba zasypywać komplementami, bo może jasniepani odsłoni ramiona, żeby sobie popatrzeć. Jak spotkam kiedyś normalną, ułożoną dziewczynę, która nie będzie zdawać relacji publicznie z każdej chwili życia, to dobrze.