Kierownik w naszej pracy, walnął wczoraj do znajomego że on się weźmie za rewirantow, bo znajomy miał czelność iść na tydzień L4 bo się borok nadwyrężył. Do mnie kiedyś też coś burczał za L4 w grudniu jak mnie rozłożyło. A teraz najlepsze. Jest nas tak mało że widmo zwolnienia to jakieś 0.5%, przeniesienia 0% nikt na naszym oddziale nie chce pracować bo temperatura sięga 40°c więc nawet nie ma instrumentów
Praca Szeryfa - mała mieścina + jakieś urokliwe miejsce w USA to chyba praca marzeń. Każdy Ciebie zna od starszego dziadka ze sklepu po drwala co wycina las pod miastem.
Mało stresów, jeździsz sobie radiowozem, rozmawiasz z ludźmi wiesz wszystko co się dzieje na wsi i jesteś w stanie załatwić większość spraw. Dodatkowo od czarnej roboty masz jakiegoś młodego policjanta. Nie musisz wystawiać mandatów, przepychać się z patologią. Robisz swoje na spokojnie i wracasz
Valencia budzi się do życia. Podobno jeszcze w styczniu ma do nich dołączyć niezwykle perspektywiczny, młodziutki Pablo Aimar. Są też plany włączenia do pierwszego składu utalentowanych młodzieżowców - Vicente i Albeldy.
Zaczalem dzis 2 tyg urlop w fabryce w dorywczej pracy, goscie pytaja mnie ze jak tak mozna oni by sie zanudzili i wgl, kooowa , bede czytal podrozowal pil ogladal filmy sluchal muzyke, a oni na tasmie beda sie dziwic jak tak moge tam nie byc 2 tyg #pracbaza #zalesie #januszex
źródło: comment_1648157509h4A7WFPGe9fiCaDJIKlzLR.jpg
Pobierz