#kcd2 #kingdomcomedeliverance Ale mnie zaskoczyłeś, Markwarcie z Ulic. Przez całą jedynkę on był głównym celem, jego odnalezienie wisiało jako główne zadanie aż do końca gry. Spodziewałem się jakiegoś widowiskowego pojedynku z bossem, największym z szwarcharakterów, a tu takie zaskoczenie. I muszę przyznać, że scenarzyści się popisali, ogółem obydwie części mają dobrą fabułę, mało komiksową, świat nie jest czarno-biały i nie ma jakiejś bajkowej walki dobra ze złem, nie
@ryszard-kulesza przecież to typowy przedstawiciel większości wojskowych nawet dzisiaj. Ludzie myślą, że wojacy to zabijają dla przyjemności a jak się okazuje wykonują tylko rozkazy. To są zwykli ludzie próbujący utrzymać rodzinę a nie jakieś demony w ludzkiej skórze XD
Chłop po około 100 godzinach w gierce, w której przeciwnicy padają na 2 hity, w-----ł się na "bossie" już ponad 60 razy xDD. Normalnie ludzie robią go na 3-4 hity max, a ten po 100 godzinach nie nauczył się podstaw walki i dostaje w p---e aż miło. Taki właśnie wygląd tych wszystkich ludologów, znawców gier xD Jak to jest, że ludzie/streamerzy, którzy całą swoją karierę budują na grach, nie potrafią w nie
@NiluKlejnot: Eryczka to samym kłuciem od dołu da się łatwo zrobić, jeszcze jak ktoś ma perka pod dodatkowy dmg od tego, to w ogóle poezja ( ͡°͜ʖ͡°). Po prostu tu masz ludologiczny przykład cięzkiego i trudnego grania. Dobrze, że tam obok jest ognisko w tej scenie i czuć soulsami.
Zakończyłem #kingdomcomedeliverance po pięknych pełnych walki, skradanie się i dluuuugich rozmów, (czasem wkurzających) ale bardzo ciekawych 146 godzinach (⌐͡■͜ʖ͡■) Będzie to gierka którą zapamiętam na bardzo długo i przejdę jak będzie mi dane jeszcze co najmniej raz. Przymykam oko na lekkie problemy i błędy które były przed patchem 1.2 oraz wywalając się save i z całym szacunkiem daję 9/10 bardzo mało brakowało
Ale mnie zaskoczyłeś, Markwarcie z Ulic.
Przez całą jedynkę on był głównym celem, jego odnalezienie wisiało jako główne zadanie aż do końca gry. Spodziewałem się jakiegoś widowiskowego pojedynku z bossem, największym z szwarcharakterów, a tu takie zaskoczenie. I muszę przyznać, że scenarzyści się popisali, ogółem obydwie części mają dobrą fabułę, mało komiksową, świat nie jest czarno-biały i nie ma jakiejś bajkowej walki dobra ze złem, nie
źródło: markwart
Pobierz