@zaltar: Do tego musi się zgodzić. Ma za cel zniszczenie całej rodziny i wszystkiego co nas dotyczy, nie chce się leczyć. Interwencje policji, niebieska karta, wszystkie środki które moglismy wykorzystać już się skończyły. Została jedna i ostatnia - sprawa karna w sądzie. Policja nie zachęca mówiąc że to nic nie da bo nie bije (pozdrawiam #!$%@? polską policję).
Nikt #!$%@? nie chce tu przyjeżdżać i spędzam je sam z matką słuchając wyzwisk starego i usuwając snapy od znajomych bez oglądania. Matka kazała mi kupić prezent dla niego, bo jak to tak bez prezentu dla ojca, nie dałem mu go i matka obrażona. Mogła jechać do rodziny która zapraszała, ale niee nie zostawi #!$%@? starego samego bo przecież święta no i ja nie mam dziewczyny
@rbk17: chodzi o to, że ja jak dziecko we mgle. Nie wiem co z czym i jak, po prostu no nie miałem nigdy z czego się uczyć. Musiałbym jakieś filmy pooglądać i podpatrzeć
@Qusin: normalnie - szykujecie jedzenie, stroicie pokój a potem siedzicie i prowadzicie rozrywkę w zależności czy z dziećmi czy bez. Nikt na nikogo nie krzyczy, z nikim się nie kłóci - PS zawsze komuś coś nie będzie pasowało więc w 100% czystej, spokojnej wigilii nigdy nie ma jakby co ( ͡°͜ʖ͡°)
Kontynuując wpis o ten postanowiłem trochę podziałać. Co zrobić w tej beznadziejnej sytuacji? Postanowiłem że muszę się odizolować od tej toksycznej dla mnie parki (która nie jest parką). Trochę szkoda bo byliśmy zgraną grupą do pewnego czasu i pomagaliśmy sobie razem na studiach. Co teraz robię:
- zamiast jeździć razem autobusem do szkoły to jeżdżę tramwajem (dłużej) aby jechać sobie sam. - bardziej skupiam się na innych członkach naszej grupki i pracuje
1. Zabujaj się w dziewczynie z roku na studiach 2. Flirtujcie razem 3. Okazuje się że ma chłopaka (trudno) 4. Zrywa z chłopakiem (ale szczęście) przecież dobrze się dogadywaliście, teraz pójdzie gładko, w końcu sporo nadziałałeś i macie dobry kontakt. Teraz będzie z górki, atakuj. 5. Laska ma nagle ciebie w dupie, olewa i #!$%@? (co do #!$%@? jak to możliwe?) 6. Masz przyjaciela któremu ta dziewczyna jest obojętna i nie zwracał
@Qusin: jako level ponad 40 powiem sugestię: nie trać czasu na ludzi, którzy próbują tobą grać lub grać twoimi emocjami. Ja bym do takiej osoby nigdy potem nie miał zaufania. To kiepska podstawa do związku. Oczywiście, takie pryncypium nie wyklucza zakiszenia w niej ogóra, gdyby się sposobność nadarzyła; ale w swojej wyobraźni nie zakładaj z nią rodziny :-)
Ostatnio w autobusie zemdlała pani z bujnym biustem i pushupem. Nie było potrzebne RKO bo się ocknęła dość szybko. Zastanawia mnie natomiast czy przy próbie resuscytacji trzeba zdjąć jej ten stanik czy jak? I tak przy ludziach?
Miałem okazję do poruchania jak koleżanka mi wyznała że parę dni temu zerwała z chłopakiem. Poszedłem do niej z winem, myślałem że będzie ciągle beczeć i truć mi dupę o rozstaniu i o byłym, a ja przynajmniej napije się winka a siebie będę dalej oszukiwał że przynajmniej gdzieś wyszedłem z piwnicy. No i wypiliśmy te winko w tle leciał tv, trochę się #!$%@?ła i jak sobie leżałem na kanapie to na mnie
@Qusin: Moj 1szy raz tez tak wygladal. Po prostu za duzo stresu i strachu ze nie podolasz. Dlatego lepiej jest stracic prawictwo w stalym zwiazku, gdzie jest opcja na powtorke np. pozniej albo nastepnego dnia
@Qusin jak nie trolujesz to wyluzuj to nie jest chyba jakaś królowa tylko zwykła kobieta :-P napij się coś alko tylko nie za dużo to zawsze coś pomoże poprostu wypicie se jakieś piwko. A jak jesteś w to swierzy to i tak szału nie zrobisz wiadomo ale dobra dziewczyna to zrozumie :-P
Wreszcie wyjechałem z toksycznego domu rodzinnego, zrobiłem już pierwszy krok i mam nawet opłacony pokój i chciałbym jakąś pracę na wakację, aż się rok akademicki zacznie i na studia pójdę,ale nigdy nie pracowałem. Macie jakieś rady dla mnie jak szukać pracy, na co uważać i jak nie dać się oszukać? Warto zatrudniać się bez umowy? Da szansę dostać pracę bez żadnego doświadczenia? Nigdy nie pracowałem, warto coś
@Qusin: skoro się obawiasz pierwszej pracy, to zacznij od czegoś bezpiecznego, typu coś z sieciowym żarciem, księgarnią, butikiem, czyli jakiś McDonald's, Empik, czy coś. W bardziej znanych i rozbudowanych firmach wszystko powinno mieć jakieś standardy zachowane, a też pewnie współpracownicy będą jakimiś dorabiającymi studentami, to złapiesz z nimi jakiś kontakt i łatwiej powinno się pracować. Możesz wziąć jakieś CV i pochodzić osobiście po galerii handlowej, patrząc po ogłoszeniach, bo czasem są
Tak zwyczajnie przykro mi się zrobiło, może mnie nie lubić ale no kurde chamsko.
#przegryw #zalesie