@Green81: Co nie oznacza, że ci ludzie krzywdzą psychicznie i możliwe, że fizycznie dziecko! Co z tego, że pod publiczke? Im mniej tego ścierwa tym lepiej. Ktoś kto ich broni musi mieć sam nieźle zrytą psyche.
@Badmanek: Czyli jak ktoś Ci stawia drinki to wsiadasz pijany za kółko ale jak się sam upijesz to nie? Fajnie. To faktycznie jakbyś kogoś zabił jadąc pijanym, to można się wytłumaczyć, że upił Cie kolega i tyle.
@shaelix92: Jakoś nie czuję się zaorana. Ale nie będę dyskutować z ludźmi na takim poziomie. Ustąpię idiotom, niech żyją z myślą, że wygrali, chociaż tyle mają szczęścia w życiu ;)
Czasami pytacie, jak mój pies ma na imię. Zawsze wstydzę się napisać. Rok temu w momencie adopcji było mi przykro że nie znam jego imienia. Próbowaliśmy z rodziną wołać go na różne imiona które nam się podobały i zobaczyć czy któreś będzie mu przypominało poprzednie. No ale tak się stało, że w trakcie wizyty przedadopcyjnej ktoś tam pił kawę i zawołałam na próbę „Coffee”, bo wydawało mi się fajne, a on postawił
Mireczki. Zaczynam powoli szukać mieszkania w #krakow. Wkładu własnego mam 40 tys, więc kwota kredytu musi być maksymalnie 250 tys. Są mieszkania (o dziwo!) w takiej cenie, tylko teraz pytanie. Pchać się w deweloperkę i wykańczać czy szukać z rynku wtórnego , ale przeglądając ogłoszenia to czysty prl i wszystko do kucia. #mieszkanie
Mirki. Co się o-----o, to ja nawet nie... Przyłapałam #rozowypasek na piciu, kolejny już raz. Najpierw myślałam, że wzięła jakieś leki bo miała majaki i lunatykowała. Zerwała, bo "grzebałam" jej w rzeczach - znalazłam pusty słoik (!) po bimbrze w jej plecaku. Co gorsze? Ukrywanie picia czy staranie się pomóc i w związku z tym szukanie w czyichś rzeczach? Bo nie rozumiem.
@JimNH777: Rozumiem. Nie mam jednak już możliwości tego zrobić. Wyprowadziła się z mieszkania tak jak stała. Nie odezwie się już pewnie nigdy. I nawet tego nie chcę.
źródło: comment_1627430821IIOVYmEzemDbofTgNSm5n1.jpg
PobierzKtoś kto ich broni musi mieć sam nieźle zrytą psyche.