@settembrini777: do mnie trafiła absolutnie, a wcześniej o historii krajów Basków wiedziałem tylko, co przeczytałem kiedyś w wiki. ;) Zresztą ten konflikt jest tylko tłem dla historii zwykłych ludzi. Pielgrzym na przykład również bardzo, bardzo mi się podobał, ale w przypadku tej książki nie czułem, że czytam coś wybitnego, po czym będę miał "kaca", że to już koniec, nie miałem rozkmin w mojej głowie. Skończyłem czytać, odłożyłem na półkę, pożyczyłem
@Sandrinia: cześć, widziałem, że pod tagiem weterynaria pisałaś, że znasz się na kotach, mogłabyś się do mnie odezwać na prywatnej wiadomości? Martwię się o mojego kotka, a do lekarza będę mógł pójść dopiero rano.
Co mnie się spodobało, jak stał się tym takim prezydentem elektem Bajden? Nie dzieli stanów na niebieskie i czerwone, tylko będzie chciał, żeby wszystkie stany były stanami zjednoczonymi. I to jest zajebiste przesłanie i to jest też takie zajebiste przesłanie dla polityków u nas, bo u nas niestety jest tak, że jak jakaś opcja zwycięża, to wydaje mi się, że oni zupełnie inny kierunek polityczny, po prostu wygraliśmy, a tym co na
Wykop jest fenomenem w polskim Internecie. Żywa społeczność dzieląca się treściami i komentująca je nie jeden raz pokazała swoją opiniotwórczą moc. Na Wykopie na światło dzienne wychodziły aferki polityczne (na przykład koszty telefonów Hanny Gronkiewicz-Waltz do Izraela lub szczegóły...
Ja NIGDY nie widziałem tu nic pedofilskiego,aczkolwiek nie siedzę tu o 2:00 w nocy na przykład.
Z tego tez powodu trudno mieć pretensje do moderacji,bo ludzie spać muszą.
Chyba nie ma przymusu,żeby jakieś dyżury administracji tu były?
@DumnyzbyciaPolakiem: moderatorzy dostają od wykopu pieniądze, to praca, nie na pełen etat, ale praca. Jak zadzwonisz o 2 w nocy na pogotowie i nikt nie odbierze, to też nie będziesz miał pretensji? Ludzie
@DumnyzbyciaPolakiem: moderatorzy biorą kasę za moderowanie treści, mają dyżury. Jeżeli w nocy nie było żadnego moderatora (przez co gro internautów musiało oglądać pedofilię), to jest to bezsprzeczna wina włodarzy serwisu. Nie wiem czego tu nie rozumiesz, nie żyjemy w XIX wieku, są różne formy zarobku. Użytkownicy dają zarabiać serwisowi poprzez wyświetlanie reklamy, serwis powinien dbać o to, aby użytkownicy nie byli zmuszani do oglądania nielegalnych treści. Niestety Wykop pod batutą
Siemka. Za tydzień odbieram Maine Coona, a pod koniec lipca, chcę wziąć małe biedactwo-dachowca ze wsi - i tutaj pytanie - jak już ją wezmę, to ona powinna zostać odseparowana od drugiego kota, żeby czymś go nie zarazić? Chciałbym tę kotkę oczywiście zabrać do weta - odrobaczyć, zaszczepić etc., ale nie wiem, czy ona przez ten czas, nim to się stanie, może czymś drugiego kota zarazić? W razie potrzeby mogę załatwić jej
@Pete1: koniec lipca jest dobrym terminem, na pewno trzeba będzie przeprowadzić socjalizację przez izolację, żeby kocięta się zaakceptowały. Co do weterynarza - trzeba będzie zrobić komplet badań, ja bym szła również w badania krwi. Tak jak mówię pierwsza kwestia czy nos i oczy czyste. Poza tym - i tutaj najlepiej byłoby przebadać matkę, czy nie ma FiP albo FiV, bo to stanowi bardzo śmiertelne zagrożenie dla drugiego kota i to
#pokazkota #koty #smiesznekotki
źródło: comment_1610564823WLCZ9WWXVh6Eu5pJOqFB9N.jpg
Pobierzźródło: comment_1610577369dGlKKCEnKjZsKEqKVSqgTY.jpg
Pobierz