Mam kompletny brak kondycji. Wcześniej jak robiłem te bardziej popularne ćwiczenia to tego nie odczuwałem. Teraz jak robię np martwy 4x8 to sapie jak p------n przez co przerwy między seriami mi się wydłużają. Na yt mówią, że nie można robić cardio na masie, bo nie będę mieć efektów, ściągnę na siebie klęski egipskie i w ogóle to lepiej żebym nażarł się azbestu. Robicie coś na kondycję? Jakiś rower? Basen? Squash? Myślałem żeby
konto usunięte








