Mam takiego ultrabogatego znajomego, który na pytanie „czym się zajmujesz” (w domyśle zawodowo) się tylko uśmiecha, bo on się niczym poza swoim hobby nie zajmuje, bo nie pracuje. I nigdy nie pracował.
A rodzinny majątek to jeszcze z 5 generacji do przodu obsłuży.
Widuję w okolicy ślicznego chłopaka, lvl 18-19. Chciałbym zagadać, ale nie wiem jak. Do dziewczyny bez problemu coś wymyślę i jeśli gadka idzie zaproszę szybko na kawę, ale z chłopakami mam problem. Nie chciałbym, żeby to wyglądało gejowo czy coś takiego. Jestem dobre 12-15 lat starszy od niego. Poradźcie.
źródło: IMG_0030
Pobierz