Artykuł porusza naprawdę istotne problemy trapiące nie tylko uczelnie wojskowe ale i całe wojsko polskie. Natomiast sprawa pani studentki 2 roku jest naprawdę komiczna. Będąc żołnierzem który brał udział w misjach zagranicznych (również mam ukończone studia magisterskie) ma mną dowodzić osoba która dostaje ataku paniki "w niedzielę o 16:30" na samą myśl powrotu na uczelnie? Jakim cudem ta osoba przeszła badania psychologiczne, aż strach pomyśleć co byłoby w warunkach bojowych gdzie kule
"Studenci śmiali nam się w twarz". Jak upada największa polska uczelnia wojskowa

Rzeczywistość za bramą koszar mocno skrzeczy. Najpierw wybuchł bunt podchorążych, potem jeden z nich popełnił samobójstwo. Po fali czystek kadrowych, z uczelni znowu odchodzą wykładowcy, tym razem już na własną prośbę.
z- 210
- #
- #
- #
- #














źródło: comment_Z4nmRsPULmH1B4VclkCoawFKBfFYFBrj.jpg
Pobierz