#hotelparadise dwa rajskie do końca, a w hotelu (dzięki reżyserko, za umiejętne manipulowanie wydarzeniami) nie została ani jedna sensowna para. Każdemu z uczestników jest wszystko jedno z kim się sparuje. To znaczy Jaca, chciałby Kori, Krzysiek Tori, ale jakoś bez wzajemności. Łączy ich parcie do finału. Rzygać się chce

SokMalinowy



























