@aa-aa: zamiast opioidów kup lidokaine w proszku i roztwór aplikuj na zęba i okolice. Efekt lepszy i nie uzależnia. A jak chcesz ćpać to kup sam tramal żeby się nie truć dodatkami
@j0shva: jak na siłę chcesz się w----ć na dno to próbuj dalej, polecam coś w strzałach, unikniesz trudu.
A tak na serio to organizm mówi ci "nie, nie rób tego" na wszelkie sposoby, ale ty nawet już zacząłeś czytać publikacje o metabolizmie opioidów więc myślę że na cholerę ja to w ogóle pisze
@szymski1: aha misiu kolorowy, po ciągach na opio pół roku trzeba żeby zacząć myśleć głową w ogóle, teraz to wciąż masz głody jeszcze.
Mogę dać namiar na taką terapię 3 miesięczną co nie ma pracy tylko zajęcia terapeutyczne, dużo czasu wolnego, catering i ogólnie wakacje. A jak 3 miesiące to też za długo to zrób zbiórkę w necie, świetny pomysł, weź chwilówki gdzie się da i zastaw w lombardzie złoto
@ChineseMobilePhones: jakbyś na parę sekund trafił tam gdzie ja byłem tryskając po ścianach suficie i monitorze to też byś chciał się podzielić swoim przeżyciem w miejscu do tego przeznaczonym
Jak laski chcą się ocierać o czarne pały to co wam do tego, to wasza wina że poznając się z taką nie potraficie wyczuć że macie do czynienia z ocieraczką czarnej knagi
Aż założyłam konto, gdyż jestem pod tak wielkim wrażeniem procesów myślowych tego ojca, że wróżę im albo: 1. Jackass PL version, Grammy i dwa Oskary Albo 2. Tragiczna śmierć dziecka która będzie na okładce książki opisującej śmierci Darwina, a dla ojca kryminał za niepoprawną opiekę nad dzieckiem skutkującą śmiercią tragiczną spowodowaną nieumyślnie (po 5 latach wyjdzie ale żona czekać nie będzie).
Jedno z powyższych się stanie, nie wiem które. Ale wiem co się stało już. Trauma
@ObjawyLekowe: Musisz mieć smutne życie. Szkoda mi ciebie.
A tak wygląda "zbocze porośnięte kłującą jeżyną". Zwyczajnie mnie trochę zniosło i trafiłem w jedyny krzak na całym stoku. Naprodukowalas się bo ktoś się zadrapał podczas zabawy z dziećmi. I tak na koniec to co powiem od serca że w dupie mam twoje poglądy na temat wychowania moich dzieci. Chcesz swoje (o ile masz) trzymać pod kloszem to trzymaj. Moje codziennie mają