Jak Wasze #zwierzaczki reagują gdy jesteście chorzy?
Mój pies dzisiaj w nocy towarzyszył mi w łazience xD niestety dopadła mnie jakaś grypa żołądkowa. Ciągle stał obok mnie posmutniały i lizał po łydkach od czasu do czasu, resztką sił w trakcie walki musiałam go odsuwać.
W końcu położył się obok wejścia do łazienki.
Dzisiaj zdychania dzień kolejny a on leży przy mnie.
Pies adoptowany, jest ze mną ponad 2 lata. Jest w tym coś urokliwego
Mój pies dzisiaj w nocy towarzyszył mi w łazience xD niestety dopadła mnie jakaś grypa żołądkowa. Ciągle stał obok mnie posmutniały i lizał po łydkach od czasu do czasu, resztką sił w trakcie walki musiałam go odsuwać.
W końcu położył się obok wejścia do łazienki.
Dzisiaj zdychania dzień kolejny a on leży przy mnie.
Pies adoptowany, jest ze mną ponad 2 lata. Jest w tym coś urokliwego






źródło: comment_1659702822XUXpHNmxfJkuEarbGHdp9Y.jpg
Pobierz