Czego nie znosicie w rodzinnych zjazdach/przyjęciach?
Bo ja nachalnego namawiania do np zjedzenia czegos. Uj że masz np cukrzyce, alergie,diete.
I te słowa
Robisz mi przykrosc
Robie to dla ciebie.
Dla mnie to juz jest wymuszanie i no terror emocjonalny!
A wy czego nie znosicie??
Bo ja nachalnego namawiania do np zjedzenia czegos. Uj że masz np cukrzyce, alergie,diete.
I te słowa
Robisz mi przykrosc
Robie to dla ciebie.
Dla mnie to juz jest wymuszanie i no terror emocjonalny!
A wy czego nie znosicie??










Z ziomkami ze szkoly( byli zgrana klasa).
Spotkała ja krytyka. I nie dali wiary że mozna byc zgrana klasa.
Co o tym sądzicie??