@Nusantara: aż mi się przypomniało to zdjęcie jak pojechali jakąś dużą grupą do "willi na Malcie" i sluchali swojego guru, siedząc na jakichś szafkach, stołkach i losowych meblach, z butelką wody na stoliku xD Serious shit
Kupiłem s23 ze względu na aparat bo mój aktualny telefon jest dobry ale aparat ma słaby. Wziąłem go na wyjazd wakacyjny, używałem jako kamery- ładowany był gdzieś co 3 dni Teraz postanowiłem ustawić go jako telefon pierwotny i bateria jest dramat. 40% zeszło w ciągu godziny. Włączone oszczędzanie baterii i wyłączone wszytko co na poradnikach odnośnie baterii.
Możliwe, że to przez to jak wcześniej go użytkowałem. Jakieś porady co
@PurpleHaze: Z tego co kojarzę to widziałem tutaj Twój wpis o tym i mam te aplikacje zainstalowane i sprawdzone, do tego włączone wszystkie oszczędzania typu 60 Hz, bateria adaptacyjna, wyłączony ekran. Na forum pisało, że jak telefon był w takim jakby trybie gdzie był rzadko używany to potrzebny jest format. Aktualnie wróciłem do starego telefonu bo na Samsungu się nie da. Jak wrócę do domu to ogarnę ten reset i
@PurpleHaze: Moja narzeczona ma samsunga s23 tylko w wersji plus i trzyma jej około 2 dni przy użytkowaniu podobnym do mojego dlatego wydaje się, że z moim modelem coś może być nie tak bo aż takiej różnicy nie może być w zwykłej wersji a plus. Na co dzień też nie używam jakoś drastycznie telefonu ale wczoraj byłem w pociągu i sam się zdziwiłem ile infinix wytrzymał dlatego zrobiłem tego screena.
@damski89: Na forum samsunga pisali, że trzeba zrobić hard reset i przez 7-14 dni użytkować mocno na full żeby bateria się zaadaptowała. Tak zrobiłem i zobaczymy do września czy coś się poprawi. Ogólnie po resecie jest lepiej ale nadal nie jest to zadowalający efekt. Zobaczę za te dwa tygodnie
@damski89 @PurpleHaze Po resecie było tak samo, zrobiłem czyszczenie pamięci podręcznej jak doradzano na stronie samsunga. Aktualnie zniknął problem z łapaniem zasięgu i przegrzewanie baterii. Przy użytkowaniu mieszanym czyli praca, dom i WiFi spokojni ładuje na następny dzień rano, a nawet spokojniejsze dni w poludnie. Full internet 5g w pracy za miastem wytrzymuje około 5 godzin na ekranie. Tam moze być problem z łapaniem zasiegu, wszystkie telefony tam szybciej tracą
@Jergen: Hołownia też wyczuł temat i jak ludzie byli przeciwni to on też. PO teraz jest jeszcze na etapie "złapał nas pan, coś zmienimy". Pis jak się rozpędził to było "złapał nas pan no i co pan nam zrobi". Dla mnie po prostu było za dużo chamstwa. A decyzje jedni mają tak samo złe i dobre jak drudzy.
@katopa: Widzę po Twoich wpisach zagorzały pisowiec xD w sumie chłop przed 30 może być dla Ciebie dzieciakiem bo mózgi tvpis sprało głowę ludziom po 70 xD
@samsepiol: Ja stwierdziłem, że skoro rodzice dali mi wszystko czego potrzebowałem za dzieciaka i czasów szkolnych to resztę ogarnę sobie sam. Wiadomo, że fajnie by było jakby miał coś na start czy dołożyć z połowę kredytu ale nie będę oskarżał rodziców, że żyli na takim poziomie jakim mogli.
Tak mi się przypomniało przy niedzieli czyli o tym jak przez nauczycieli przestałem czytać książki. Na przełomie gimnazjum/liceum byłem fanatykiem czytania. Czytałem też lektury od deski do deski. Na sprawdzianie nauczycielka zrobiła egzamin szczegółowy, z którego osoby czytające streszczenie dostały 5, a ja pamiętając fabułę, a nie dokładnie osobę, która pokazała się w jednej scenie w ścianie 3 oraz pretensje, że nie przeczytałem. Od tamtego czasu jeździłem na streszczeniach i dostawałem 5.
@rzuf22: Właśnie miałem to samo, jakiś bohater pojawił się w jednej linijce, w streszczeniu było to napisane jako ważny szczegół ale kto pamiętał o tym po całej lekturze. Chociaż człowiek się nauczył, że małym nakładem pracy mieć efekty. Szkoła uczyła od początku zasady 20/80 xD
Mój grudzień: - Narzeczona wylądowała w szpitalu (wycięli jej nowotwór) - Pies się rozchorował (na szczęście zapalenie gardła) - Moja mama ma osteoporozę i musi przyjmować raz na pół roku drogie zastrzyki - Okazało się, że na studiach, które musiałem przerwać w 21 roku (zapłaciłem z góry) był egzamin, którego nie zapłaciłem i zamiast się kontaktować że mną to założyli komornika (zablokowali mi kredyty i raty) - Zostałem wieczorem napadnięty i ukradziono mi portfel z
@doogroo2: Były zawirowania przez covid i zmieniono nam uczelnie, zapłaciłem za rok z góry, a później musiałem w trakcie studiów je przerwać i jechać za granicę. Mój błąd że nie złożyłem pisma o zakończenie. Okazało się, że była jakaś sesja egzaminacyjna końcowa, która kosztowała 250 zł, ja na niej nie byłem i zamiast mnie ktoś poinformować (mieli adres, mail, telefon) to wyrzucili mi komornika, którego od razu zapłaciłem z jego
@pilkarskiswir: Nie użalam się nad sobą, po prostu trafiła się kumulacja w krótkim czasie i to wyrzuciłem, wiele już w życiu przechodziłem i osobiście i u członków rodziny, nigdy się tym nie dzieliłem, w sumie tylko narzeczona wie o mnie wszystko. Zwyczajnie leżałem w łóżku i pomyślałem, że napiszę podsumowanie.
Miasto Inowrocław, jeszcze dałem ogłoszenie, że gdzieś się może znajdzie bez pieniędzy, żeby odzyskać dokumenty ale bez skutku, od razu wieczorem wszystko zablokowałem i musiałem niestety zrobić szpagat na policji
@ewolucja_myszowatych: Niestety szedłem z pracy do samochodu, niedaleko parkingu jest osiedle patologii, baraki socjalne itd. Już nie pierwszy raz, kiedyś ratowałem gościa, którego pobili, zabrali portfel, zegarek i markowe buty...
@4ntymateria: Studiowałem zaocznie łącząc to z pracą, chciałem rozwinąć się w kierunku który mnie ciekawił bo w tamtym momencie byłem pracownikiem magazynowym za najniższą (jedyne co udało się złapać w małym mieście) porzuciłem studia właśnie przez dobrą pracę za granicą, teraz siedzę na etacie w naszym kraju i nie narzekam na pieniądze, nie jest to programista 15k bliżej 1/3 tego ale przy pracującej narzeczonej utrzymujemy się i jakoś żyjemy nie
Upomniał żółtych za bierność, a przecież wrzucili 800 zł. Zawsze 600 wystarczyło.