Pracuję w nowej firmie od około dwóch lat i mam współpracownicę, która ma syna. Mniej więcej raz na trzy miesiące słyszę przez telefon, jak rozmawia z nim i przypomina mu o antybiotyku. Z czasem zapytałem z ciekawości, dlaczego on tak często go bierze. Odpowiedziała, że ma kaszel i boli go gardło. Rozmowa potoczyła się dalej i wyszło, że on dostaje antybiotyk za każdym razem, gdy tylko coś złapie. Zapytałem, czy lekarz rzeczywiście

Turpizm













