@innaNina: Oczywiście, że 175 to normalny wzrost. Problem w tym, że 90% facetów bądź lasek sobie zawyża, chyba nie widziałem osoby która by podawała wzrost 175 i tyle rzeczywiście miała. Zwykle ich faktyczny wzrost to niecałe 170 i dlatego te słynne 175 uważane jest za niewiele, a to jest średni wzrost.
Jeśli kobieta ma <170 cm wzrostu, to dla mnie jest to takie potężne turn off.
Przykładowo sparowało mnie z jedną dziewczyną i całkiem dobrze mi się z nią rozmawiało. Umówiłem się z nią na wyjście i tam poszedłem. No ale kiedy byłem już na miejscu i odczekałem chwilę, to przyszła ona i wtedy się mocno zawiodłem. Była w butach na obcasie, a czubkiem głowy nie sięgała mi nawet do podbródka. Sam nie
@Felix_Camora: Przez to, że ludzie sobie bardzo często zawyżają wzrost o dobre 5+cm 170 cm może wydawać się mało. Ale uwierz mi, że jeśli ktoś rzeczywiście mierzy 170 cm bez butów po południu, to nie sprawia wrażenia niskiego, może lekko poniżej przeciętnego, ale to tyle. Taki Wardęga to o 170 może pomarzyć, dlatego sprawia wrażenie krasnala.
170 to górna granica niskiego, ja mam 175 (bez butów po południu) i jestem średni, widzę na codzień dużo niższych i dużo wyższych mężczyzn, i jestem wyższy od 90%+ kobiet
@Major_z_Donbasu: Boxdel nie ma 184, on chce robić wrażenie że tyle ma, a w rzeczywistości ma ok. 178-180. Wardęga podobnie, jest zauważalnie niższy od Pączka (wystarczy zobaczyć kulisy konferencji) który i tak nie ma pełnych 170. Także wzrost Wardęgi to w granicach 165 (gdyby faktycznie miał 171 ile mówi, nie sprawiałby wrażenia BARDZO niskiego, a jedynie niskiego).
#sawpalmetto #finasteryd #lysienie Siemano mirki, zastanawiam się nad jedną rzeczą. Mam 25 lat i brak oznak łysienia, może nie jest to "juvenile hariline" ale zasadniczo jakie miałem włosy w wieku 16 lat takie mam nadal. I pewnie bym się tym tematem nawet nie zainteresował gdyby nie to, że mój ojciec w wieku 60 lat ma coś koło NW4 i zaczął łysieć gdzieś w okolicach 25 roku
@Meliniarz13: Idź do dermatologa i niech Ci zbada skórę głowy pod mikroskopem i sprawdzi czy nie ma miniaturyzacji. Fina bym nie brał zapobiegawczo, chyba że Ci bardzo zależy na idealnej linii włosów to pewnie fin wydłuży ten czas. Co do kwestii rodzinnych to ja mam 22 lata i zakola. Ojciec ma 48 i linie włosów jak u dziecka, bez przerzedzeń jakichkolwiek.