Ale dzisiaj kartkę znalazłem za szybą.
Kierowca (a w zasadzie chyba kierownica #pdk) Kałdi (ten typu wg. mnie cztery zera na masce piąte za kółkiem) z przodu miał co najmniej metr wolnego miejsca, jak nie więcej, ale chciało mu się:
1. Robić zdjęcie
2. Iść do domu
3. Wydrukować je
4. Napisać ręcznie (czemu już nie na kompie? XD)
Kierowca (a w zasadzie chyba kierownica #pdk) Kałdi (ten typu wg. mnie cztery zera na masce piąte za kółkiem) z przodu miał co najmniej metr wolnego miejsca, jak nie więcej, ale chciało mu się:
1. Robić zdjęcie
2. Iść do domu
3. Wydrukować je
4. Napisać ręcznie (czemu już nie na kompie? XD)





Drodzy, jak mam prawo jazdy na samochód od 12 lat i chcę zacząć przygodę z moto, ale nigdy nie jeździłem nawet na skuterze, to jaka jest najlepsza droga?
Zapisać się na normalny pełen kurs na kategorię A?
Czy wziąć parę lekcji, kupić 125 i jeździć, zdobywać doświadczenie?
Docelowo chodzi mi o podróżowanie motocyklem, a nie ścigacze i kiedyś by mi się marzyło coś takiego jak Honda