@Mariuszzuk: kurde serio dzieciaki tam wyprowadzali? XD To już mogli sobie odpuścić, szopka to i tak jest, a jeszcze robią przykrość pewnie im, że mecz się ostatecznie nie odbędzie.
Jak co roku w okolicach sylwestra zrobiło się głośno o akcji #niestrzelamwsylwestra i ile to fajerwerki powodują szkód dla zwierząt i ludzi. Naprawdę to jest jakiś duży problem?
Raz do roku fajerwerki opalane z głową nie są szkodliwe dla nikogo. Dużym problemem są psy i ich właściciele.
Według najnowszych statystyk, codziennie dochodzi prawie do 100 pogryzień. Dlaczego ten temat jest bagatelizowany i jest przyzwolenie na ataki psów?
@Mariuszzuk: Zapraszam do mojego kota. Nie ujada, nie sra na chodniki - tylko do kuwety, siedzi w domu bo jest kotem niewychodzącym. Kiedy strzelają petardy jest przerażony. Nie mam "Sylwka", tylko siedzę z nim i pilnuję go. Pół biedy jakby to strzelanie było 1.01 o północy. Ale nie, strzelanie zaczyna się wraz z przybyciem dostaw pirotechniki do marketów, często przed świętami. Dla mnie to g---o powinno być zakazane.
@Tomek3322: nie mam kota, więc nie mam pojecia jak one się zachowują w stosunku do fajerwerków. Wiem, że niektóre psy nie boją się wystrzałów i oswajają się z tym. Ale spójrz z tej strony, twój kot czuje lęk przez te parę dni raz do roku, jednak nie wyrządza to takiej krzywdy jak śmierć przez pogryzienie i tutaj uważam, że jest najwiekszy problem z którym musimy walczyć, a nie z tym,
#mecz
źródło: 1000010275
Pobierz