#rower
Akcja taka, że niebawem muszę sporo pośmigać na rowerze a nie jestem wprawiony. O mięśnie nóg się nie boję ale o tyłek bardzo. Macie jakieś rady jak zadbać o "siedzenie" aby nie umrzeć? Gacie z "pieluchą" kupione ale może coś jeszcze?
Akcja taka, że niebawem muszę sporo pośmigać na rowerze a nie jestem wprawiony. O mięśnie nóg się nie boję ale o tyłek bardzo. Macie jakieś rady jak zadbać o "siedzenie" aby nie umrzeć? Gacie z "pieluchą" kupione ale może coś jeszcze?










źródło: comment_1631282169KkhtByyKmuIOxi8SNzhkRg.jpg
Pobierz