@bajerka: Jeśli wierzyć filmowi „Diego”, to jako bodajże 13-sto latek już utrzymywał 9-cio osobowa rodzine w stolicy Argentyny. Okoliczności i presja w jakich przyszło mu żyć są nie do wyobrażenia, i z pewnością miało to wpływ na rozwój jego osobowości oraz skłonności do ryzykownych zachowań.
Mirki słuchajcie co się #!$%@?ło dziś w #pracbaza.
Mamy w pracy taką typiarke 5/10. Spotkaliśmy się wczoraj w socjalnym na kawie i sobie pogadaliśmy chwilkę. Ogółem gadaliśmy o pierdołach jak to z #rozowepaski i musze powiedziec, że fajnie się rozmawiało. W myśl zasadzie "gdzie się mieszka i pracuje tam się #!$%@? nie wojuje" stwierdziłem, że mieć taką koleżankę to dobry pomysł a i może przyjaciółki ma fajne
#anonimowemirkowyznania Sprawa wygląda tak - mirek level 26, życie w miarę fajnie ogarnięte pod chyba każdym względem poza uczuciowym, ale to w dużej mierze przez moją niechęć do angażowania się. Z tym że niedawno poznałem jedną laskę z którą bardzo fajnie się dogaduję, której powiedzmy podejście do świata jest niemal kopią mojego i ogólnie z którą czas na właściwie czymkolwiek lubię spędzać nawet bardziej niż sam (czyli wyjątek bardzo).
Tak że super-super no ale tu się sprawy komplikują, ponieważ 1) u niej są pewne nieźle ukrywane ale jednak dające o sobie znać problemy z depresją i uzależnieniem, 2) ja tu jestem tylko czasowo, normalnie mieszkam zagranicą i zaraz będę szykował się do powrotu.
No i jest dylemat czy znów grać małolata i #!$%@? w poważne związki, czy może podejść do tego serio i brać te jej problemy na barki razem i próbować coś budować pomimo wszystko. A no i oczywiście do tego dochodzi też jakaś tam odpowiedzialność za to że jak by nie patrzeć laska wywraca sobie życie do góry nogami i przeprowadza się na drugi koniec Europy oraz że jeśli to bycie razem okaże się jednak zbyt skomplikowane, to mnie ewentualnie ogarnięcie się na nowo przyjdzie chyba TROCHĘ łatwiej niż jej.
źródło: comment_1608082337QnM6WO6orAC44fXfdCDduc.jpg
Pobierzźródło: comment_16081014922Sx5W1uuqkjHrofiOVsxVQ.jpg
Pobierz