Taka mała ciekawostka o rzetelności danych odnośnie ilości zakażonych. Moja koleżanka, która zmagała się z kaszlem i gorączką wybrała się do szpitala w Poznaniu na badanie, gdzie stwierdzono u niej zapalenie płuc. Przebadano ją i kazano udać się do domu. I teraz kurtyna: na wynik badania ma czekać 3 dni. Jeżeli wszyscy w Polsce są badani w podobny sposób, to te statystki mają 3 dniowego laga, a zakażonych jest znacznie więcej.
#
#








#koronawirus