Witam, mam pytanie dotyczące #allegro, nie wiem czy mnie tutaj gość przypadkiem w bambuko nie robi.
Sprzedawałem dysk za 100 złociszy + przesyłka, ale gość mówi że ma tylko 110 i więcej nie da, jako że popytu brak to akceptuje. Zapłaciłem od razu wszystkie podatki od sprzedaży bo zalegałem z niektórymi od listopada, a gość mi mówi że bank mu potrącił 81 groszy i teraz go nie stać. Mówi
Sprzedawałem dysk za 100 złociszy + przesyłka, ale gość mówi że ma tylko 110 i więcej nie da, jako że popytu brak to akceptuje. Zapłaciłem od razu wszystkie podatki od sprzedaży bo zalegałem z niektórymi od listopada, a gość mi mówi że bank mu potrącił 81 groszy i teraz go nie stać. Mówi





Jak dostać zwrot zapłaconego podatku jeśli transakcja nie doszła do skutku? Gość mi kupił produkt ale bank mu skasował podatek od karty podarunkowej i brakuje mu 81 groszy, kupiłby jeszcze raz jak wystawię o 81 groszy taniej, ale już tyle zabuliłem za podatek że za chwilę będę stratny.
Jak tam sie mylisz w nazwach to moze odpusc sobie sprzedaz.