@zaxang nie masz za co przepraszać miras.. w jakimś ułamku rozumiem co teraz przeżywasz i w sumie stawiając się w tej sytuacji poczułem się bezsilny i wewnętrznie rozerwany
@zaxang: "w zdrowiu i chorobie, w dobrej i złej doli" - brzmi znajomo, c'nie?
Tak jak napisałeś, do tej pory wszystko w życiu się układało a teraz przyszedł pierwszy poważny kryzys, sprawdzian związku. Rezultat myślę że oczywisty. Co do choroby, wiadomo: psychiatra i leki, jak najszybciej bo choroba może postępować i trzeba działać szybko. Co do narzeczonej, tutaj cokolwiek zrobisz masz przewalone. Ale gratuluję odwagi/optymizmu jeśli wciąż uważasz że resztę
Dlaczego z babami tak się dzieje? Miałem koleżankę w klasie. Agate. Ze wszystkiego same 5/6 miała pojęcie. Wiedziała, że Krym i Kreml to co innego i ilu jest posłów w sejmie. Wiedziała, że prezydent może zawetować ustawę, oraz jak rozmnażają się dziobaki. Wiedziała, czym różni się impresjonizm od dywizjonizmu, oraz co Platon sądził o życiu pozaziemskim. Wyszła za mąż, teraz jej życie to dzieci i thermomix. Nic poza tym.
Jechaliśmy z różowym po córkę do szkoły, jak wracaliśmy to zobaczyłem że jakiś człowiek leży na chodniku. Wyskoczyłem z auta, wokół niego wianuszek ludzi, mówili że nie mogą wyczuć tętna. Podbiegłem, faktycznie puls niewyczuwalny. Kazałem im się odsunąć, przewróciłem faceta na plecy i zacząłem masaż serca. Dziewczynę wysłałem do auta po chusteczkę, bo miał pianę na ustach a musiałem zrobić usta-usta. Brzydziło mnie to, ale zrobiłem. Potem mnie dziewczyna zmieniła a ja
@Tygrysia_Lilia: jak byłem mały to mieliśmy pralkę Wiatka. Otóż w tej pralce zamiast bimetalicznego zamka który się nagrzewa i nie pozwala otworzyć drzwi póki nie ostygnie, był prosty zamek elektromagnetyczny, który rozłącza się w momencie zakończenia programu.
I ja jako dzieciak przychodziłem pod koniec prania, w momencie zakończenia wirowania otwierałem drzwiczki i wsadzałem do środka rękę, kiedy rozpędzony bęben jeszcze wirował siłą bezwładności. Ja do dzisiaj się dziwię, że pranie
@NuklearnaKawa: @strzelec-wiborowy: ja przy każdych wyborach, kiedy się zastanawiam czy w ogóle opłaca się poświęcić kwadrans na oddanie głosu:¯\_(ツ)_/¯
Tak jak napisałeś, do tej pory wszystko w życiu się układało a teraz przyszedł pierwszy poważny kryzys, sprawdzian związku. Rezultat myślę że oczywisty.
Co do choroby, wiadomo: psychiatra i leki, jak najszybciej bo choroba może postępować i trzeba działać szybko.
Co do narzeczonej, tutaj cokolwiek zrobisz masz przewalone. Ale gratuluję odwagi/optymizmu jeśli wciąż uważasz że resztę