Ale cham z tego Pawła, taki typ alkusa odklejonego. Ten gruby Maciek to jest miękka parówa jakich mało. Izda bardzo wulgarna, prostacka i z genem patologicznego domu. Wojtek pies jak pies o dziwo w miarę normalny (szkoda mi go przez pryzmat wyboru partnerki życiowej)
O dziwo rozmawiając z produkcją to w tym roku było bardzo mało zgłoszeń, które spełniały wymogi produkcji. Podobno nie było z czego wybierać i taki
@Patrycjusz73: niech produkcja jak to czyta w-----e wymóg posiadania social media, niech produkcja uwierzy że wtedy przyjdą ciekawsze osoby niż atencjusze co chcą chwili fejmu. Patrz np. Na Darka, fajny chłop, a nie jest aktywny na żadnym tik toku albo instagramie. Chcemy więcej ludzi jak on, mniej atencjuszek jak iza czy pawełek
Jaki w sumie jest sens tego programu poza dotarciem do finału i walka o kasę? przy dwóch zdrajcach nie opłaca się ich wywalać bo zawsze zostanie dobrany kolejny zdrajca na jego miejsce, więc właściwie traci się lojalnego. Czy może jest jakiś etap na którym zdrajcy nie są już dobierani? #thetraitors
#thetraitors maciek (specjalnie z małej) to chyba największy szczur ze wszystkich edycji. Gnida bez własnego zdania i kręgosłupa. Jak nikt zasługuje żeby zostać wydymanym w finale
Paradoksalnie mam wrażenie, że największym problemem tego sezonu tak samo jak i drugiego jest ponownie casting. Specjalnie w tej opini pomijam sezon pierwszy, ponieważ uważam go tylko i wyłącznie jako proto-edycje, żeby zbadać wody gruntowe i sprawdzić czy wogołe będzie zainteresowanie takim format. Z tego co się orientuje to do pierwszego sezonu nie było ''normalnego'' castingu, tylko na jkimś forum latało ogłoszenie do udziału dla osób z świata około aktorskiego. Stąd też
@GregoryFloryda: oj mocne +1. Jak to produkcja czyta to po wybraniu tej setki/dwusetki ludzi do castingu twarzą w twarz to przed tym wyślijcie im regulamin gry, i zróbcie test z zasad wtedy. Dwa trzy pytania by zweryfikować czy ktoś czytał wystarczy. Jak na nie uczestnik nie odpowie to jest skreślany nie ważne jaki potencjał dymowy by on/ona mieli.
Ten Paweł jest przerażający w pewnym sensie. Na początku stołu słodzenie każdemu... na koniec jak się okazało że nie odpadł to natychmiast przeskoczył przełącznik. Znowu zaczął psychiczne znęcanie się, wyzywanie... prędkość z jaką z jego ust lecą "dość wyszukane inwektywy" w kierunku ofiar jest oszałamiająca. Do tego te wszystkie tiki jego...
On prywatnie musi być nie do zniesienia i wprowadzać gigantyczny chaos w życiu kogoś kto jest z nim blisko. Z resztą...
@szczurek_87: ja się dziwie że on ma partnera, widać że miłość jest ślepa, i chciałbym znaleźć kogoś kto wybaczałby moje wady, jak wojtek czy partner pawełka
Dobre zagranie ze strony Izy ze wzięła Wojtka. Potwierdzi ich lojalność przed Pawłem (który bardzo chce wierzyć w ich lojalność) i będą w trójką przeciwko Wioli na ostatnim stole. Jak wywalą Wiolę to wmówią Pawłowi że zdrajca był jeden i był nim Snorlax. Jak go wywalą to mają 2 na 1 i wygrańko. Jakby poszła z Wiolą to by musiała kłamać że Wiola jest zdrajcą. Paweł oczywiście by jej uwierzył ale zaraz
@Madoxxx: ja bym dyskutował, jest takie 5% ryzyka że maćkowi i wioli zaczną pracować szare komórki po tym ruchu izy na stole, i jest ryzyko że jak wygłosują w jakimś momencie izę to ona przez to pociągnie wojtka. Na tym etapie na jej miejscu zagrałbym bezpieczniej pod pawełka albo pod wiolę by napędzić tą dwójkę na siebie
@ntctorment: dlatego dałem tylko 5% szans że zaczną myśleć, bardzo niskie prawdopodobieństwo. Ale ogólnie uważam że jak na ten etap iza gra zbyt ryzykownie i mogła po prostu podjąć bardziej bezpieczne ruchy
@Troey: no wyzywał łucję w pierwszych odcinkach od laleczek chucky, i darł parę razy mordę, ale koniec końców z tych co zostali jest najnormalniejszy i gra dobrze
Nie mogę zrozumieć czemu na stole Paweł nie poleciał już 5 odcinków temu. Sieje taki chaos i wprowadza tak toksyczną atmosferę, że powinni go wywalić profilaktycznie żeby mieć w ogóle przestrzeń na myślenie. #thetraitors
#thetraitors dla mnie to wygląda trochę na reżyserkę, ciężko mi uwierzyć, że lojalni to taki beton. Gexy naiwne w ciul, że nie widzą, iż majami vajs z dziunią są zdrajcami.
Coś pozytywnego z tego odcinka? Że Pawełek tym razem przekierował agresję na Wiolę. U niej bardziej niż tępota, irytował mnie kompletny brak pokory. Ani razu dobrze nie typowała i ani razu nie wyszła z założenia, że to może jednak problem leży gdzie indziej. Wywalali lojalnego, na którego szła w zaparte, kij tam, odcinek później robi to samo z innym. I potem z następnym.
Ale cham z tego Pawła, taki typ alkusa odklejonego. Ten gruby Maciek to jest miękka parówa jakich mało. Izda bardzo wulgarna, prostacka i z genem patologicznego domu. Wojtek pies jak pies o dziwo w miarę normalny (szkoda mi go przez pryzmat wyboru partnerki życiowej)
O dziwo rozmawiając z produkcją to w tym roku było bardzo mało zgłoszeń, które spełniały wymogi produkcji. Podobno nie było z czego wybierać i taki