Sytuacja z przed 5 minut. Wiozę żonkę i córeczkę do kościoła. Ogólnie raz w roku odwiedzają kościół. Tym razem mój #rozowypasek ma problemy zdrowotne #jaktrwogatodoboga i modlić się idzie. Wychodzą z auta a córeczka płacze. Pytam co jest? A ona przez łzy: Jajka,zapomnieliśmy jajka. Jakie jajka?-pytam No malowanki. #truestory #coolstory
@IroL: ale to nie jest wychowywanie w wierze:) tylko robienie sobie jaj z życia;) jak ktoś jest ateistą to spoko, ale katolicyzm tylko 2 dni w roku to żart;)