Co roku śledzę Eurowizję od wielu lat i dziś pierwszy raz poczułam ogromny niesmak. Zawsze wcześniej przesluchuję propozycje, wybieram swoje ulubione i tworzę z nich playlisty. Zawsze omawiam piosenki ze znajomymi. I to omawiamy je pod względem kazdego pojedynczego dźwięku, wokalu, emocji, pod wzgledem wizualnym, kontaktu z widownią, dosłownie omawiamy każdy szczegół. Zawsze zakładałam, że jury z roznych krajów to specjaliści znający się na muzyce. A co dostaliśmy w tym roku? Głosowanie
@TrzyGwiazdkiNaPagonie: terapia oczywiście jest przydatna dla bardzo wielu ludzi, nie neguję tego, ale ja byłem u sześciu terapeutów już i absolutnie nie widzę w tym sensu. Za każdym razem szedłem z dobrym nastawieniem typu "TYM RAZEM ODMIENIE SWOJE ŻYCIE", po czym zawsze po kilku czy killkunastu spotkaniach stwierdzałem, że marnuje swoje pieniadze kompletnie na nic. Trzeba też wziąć pod uwagę, że leczenie psychologiczne i psychiatryczne to dopiero raczkujące dziedziny nauki,
@skitarii: i właśnie takim p--------o zrażasz ludzi do stania po Twojej stronie. W jakiś patologiczny sposób i tak kocham Polske i chcialbym dla niej jak najlepiej, ale niestety takie przemądrzałe prostaczki jak Ty zniechecają mnie, a przede wszystkim miliony młodych ludzi do patriotyzmu. Tak więc jesteś pożytecznym, nieświadomie prokremlowskim idiotą, ktory przez brak jakiegokolwiek szerszego spojrzenia na przemiany społeczno kulturowe dzisiejszego świata, doprowadzi do zaniku wiślańskiej kultury i tradycji. Smutne,
@skitarii: no i dalej swoje schizofreniczne paplanie. Ja na prawde chcialbym stać po Twojej stronie, ale to sie po prostu nie da czytając takie odklejone frazesy. A co do mojej części, którą daje dla dobra kraju to jestem twórcą polskiej kultury i mimo wszystko rozpowszechniam ją za granicą. Jednak domyślam się, że wszelcy wspolczensi polscy artyści to dla Ciebie ludzie niegodni miana wielkiego pana polaka kohajoncego ślepo kult narodowej ascezy
@Czlowiek_i_ludz_zarazem: o stary, byłem w tym samym miejscu kilka lat temu i rozkminiałem za co mogę dostac wyrok tak z 3 lata jednoczesnie za bardzo nikomu nie szkodząc. Sam nie wiem jak z tego wyszedłem, więc życzę powodzenia. Pamiętaj, że zawsze możesz isc do psychiatryka jak powiesz, ze chcesz sie zabic i muszą Cie przyjąć. W sumie mi chyba pomogła emigracja, ale kumam, że nie każdemu będzie łatwo to zrobić