Jak ja się cieszę, że w końcu mamy jakiś wyścig w USA nad ranem, bo emocje z nim związane najlepiej sprawdzają się właśnie o tej porze. One dają większego kopa niż jakakolwiek kawa, a po wyścigu mamy natomiast mnóstwo czasu dla siebie – wręcz cały dzień. Zajadły fan F1 może na spokojnie w tym czasie przemyśleć, co zaszło w wyścigu, kto, co i gdzie zawinił itd.
#f1 oby w przyszłym sezonie była walka o mistrza między kilkoma kierowcami różnych zespołów np. VER, NOR, LEC, RUS lub bardziej optymistycznie VER, ALO, LEC, ANT
koniec mistrzostw już chyba oficjalnie. Jeszcze jak Piastri miał 1pkt straty to była nadzieja na walkę do końca. Nie wiem czy jest sens wstawać na Las Vegas xd
Drugi raz w życiu zmuszam się do obejrzenia tego idiotycznego sportu. Nie wiem serio co widzicie w F1, jedynie co było spoko to start, tak po za tym nuda w c--j.
@Eldoka123322 jak nie lubisz motoryzacji to nic dziwnego, to nie jest sport dla każdego. Trzeba mieć też trochę wyobraźni bo wyścig rozgrywa się też strategicznie.
Brazylia ma najlepsze godziny sesji i wyścigu z całego kalendarza. W dzień robisz swoje a na wieczór elegancko można sobie wszystko obejrzeć. A nie jak USA o północy xd
@Leotard00: niby tak, ale wyobraź sobie, że Max zdobywa tytuł w tym roku i zrobi to zupełnie sam bez pomocy drugiego kierowcy xD drugi kierowca zawsze może kogoś przyblokować czy kraść punkty, a tutaj jest zerowe wsparcie.
Ci, którzy obrażają się na Liberty
źródło: temp_file7837190078135717607
Pobierz