@fortheworld: nie tylko wycinałam co ciekawsze, ale też robiłam swoje. Wymyślałam jakieś głupie programy typu "Dzikie ptactwo leci na północ" (tak było) i rysowałam do tego "zdjęcie". Bawiłam się przy tym świetnie.
@Tleilaxianin: Janusz swoją niemiecką bemką zatrzymał się nieopodal lasu i zagaduje do jednej z panienek: -Hej maleńka, co robisz za 100 pln? -Za stówkę to wszystko
Najpierw potrzebujesz znaleźć kadr/scenę/grafikę którą chcesz rzucić na ścianę. Najlepiej gdy ma obiekty na jasnym tle i odpowiednie kontrasty, a także brak zbędnych obiektów. Powód jest taki, że w następnym kroku konwertujesz tą grafikę w programie inkscape do wektorowej, odcinając odpowiedni poziom jasności. Wszystko więc zostaje białe lub czarne, bez skali szarości. Ja wcześniej musiałem grafikę jeszcze nieco obrobić w photoshopie, głównie wycinając zbędne obiekty.
Na moj koszt.
Wlasnie patrze na syna, ktory od 15 minut jest na tym swiecie.
Stoje,