Przedwczoraj byłem testować spiritboxa w środku dnia na cmentarzu żydowskim na końcu mojego miasteczka. Nie nagrywaliśmy z kolegą, bo nie liczyłem, że cokolwiek się stanie, ale było parę intrygujących momentów.
Zadawałem pytania jak każdy yotubowy ghost hunter: "czy ktoś tu z nami jest", "jak macie na imię" itp. w trakcie tych czynności migała mi lampka na przodzie radyjka (później doczytałem, że jest to dioda odczytująca skoki i spadki temperatury - hehe podobno
Zadawałem pytania jak każdy yotubowy ghost hunter: "czy ktoś tu z nami jest", "jak macie na imię" itp. w trakcie tych czynności migała mi lampka na przodzie radyjka (później doczytałem, że jest to dioda odczytująca skoki i spadki temperatury - hehe podobno

































































Losowanie jutro po 22:00