Jakiś niemrawy dzisiaj jestem i nawet drzemka zaraz po wstaniu nie pomogła ani kawa mocniejsza niż zwykle więc wyszedłem sobie znowu na taras i chwyciłem książkę którą już dawno miałem zamiar przeczytać, przeczytałem jeden rozdział i zauważyła mnie ciocia i przyszła chwilę pogawędzić. Kiedyś pewnie bym się zdenerwował że ktoś mi przeszkadza ale teraz w sumie nawet trochę na to liczyłem przyjemnie wspominając niedawną rozmowę. Jednak chyba trochę się zmieniłem przez te
#rysujzwykopem nie miałam humoru iść w plener i oglądać l*dzi więc zaczęłam rzucać pinezki po google street view i używać tych niespodziewanek jako refki do szkiców i polecam wam te zabawę
Czasami gadam z jakąś normalną osobą która mnie nie zna i ona proponuje coś zupełnie przyziemnego co normalny człowiek by mógł zrobić bez myślenia i mi trochę smutno bo ja śmieć i nic nie mogę ale to nic
Wziąłem się w końcu za czytanie tej książki o lęku i na razie w sumie nic jakoś bardzo interesującego ale przynajmniej lekka do czytania jest i szybko to idzie, może przeczytam za jednym razem se
@DigitalPasztet: zazwyczaj ciężko mi idzie czytanie ale to serio jest dosyć lekko napisane i jakoś się po prostu czyta, poza tym mam motywacje żeby przeczytać bo ojciec kupił xd
i chyba często mam tak że jak pytanie jest jakieś nie konkretnie do mnie tylko do ogółu, że czemu ja miałbym odpowiedzieć, czemu ktoś mógłby chcieć cokolwiek czytać co wymyślił ktoś taki jak ja kto nie ufa nawet sobie i nie wierzy do końca w swoje słowa
źródło: 1000034685
Pobierz