1. Piegrzalski nie jest od nas, nie będę tego sto razy pisał. Na kononopedii od wczoraj już oficjalnie może pisać każdy. Jeśli mowa o "od nas" - jest tylko zbitamysza i kumunistycznawiedzma. Reszta to osoby przypadkowe, którymi może być każdy, Tak to działa.
2. Na telegram ma wstęp każdy, bo nie mam nic do ukrycia - w przeciwieństwie do innych "grupek", które istnieją i dostęp tam mają wybrane osoby. Może tam
Tak, Kawula współpracował kiedyś z redaktorem Kononopedii i wspierał działanie strony. Podziękowanie jak najbardziej się wtedy należało. Już edytujemy tamten wpis.
Ponawiam, redaktorem może zostać każdy, zostań i Ty.
Administratorami są dwie osoby, żadna z nich nie pisała do nikogo prywatnie, nie wypisywała do gazet w sprawie satelit, i tak dalej, i tak dalej. W kółko, jak mantra.
A tak to jest z nami. NIe będziesz mi wyznaczała jakichś deadline'ów. Wczoraj był piątek po letkiemu, nie będę wchodził na maile kiedy Ty chcesz. Nie będę ani ja ani drugi admin, zawracał sobie głowy tym, że wam się wiecznie wydaje, że rozmawiacie z "nie wiadomo kim" z Kononopedii. Nie ma "nie wiadomo kogo". Pisać może obecnie każdy, są beta-testy do otwartej edycji. Ile razy mam pisać w kółko, tylko @Kononopedia
@deko_gangster: Jakby była moderowalna tak, jakbyś chciał, profil Sławka i Zielonego (przykładowo) zniknąłby, zanim zdążyłbyś mrugnąć. Moja ostatnia wiadomość do Ciebie, bo nie ma sensu. Podaj dokładne cytaty "kłamstw i pomówień", to zmienimy. W kółko będę pisał do was? Nic tylko jaiolojaiolojaiolojaiolo. Grochem o ścianę. Miłej soboty.
A, poza tym - nie chcesz, nie czytaj. Nie chcesz pomóc, tylko użalasz się po wykopach, już dość. Obchodzi mnie to tyle, co
@MilaKa88: Wiesz, ile razy o tym informowałem, że będzie wolna edycja? Na wykopie jest główny wpis, na głównej stronie Kononopedii, na telegramie. W zasadzie wszędzie, gdzie się da. NIe będę już CI odpisywał, nic do Ciebie nie mam, baw się dobrze. Miłej soboty!
@NiezadowolonyKontrahentMarioli: Właściwie czym mam się chwalić, i Ty możesz zostać redaktorem, a także i Ty możesz zostac usunięty z różnych przyczyn (np. nie umiesz pisać, albo robisz jazdy poboczne). Co ja jestem ojcem redaktorów kononopedii? Nie mam zamiaru. Proste jak drut. Miłej soboty dla Ciebie.
Po ponad 1,5 roku istnienia tego profilu, zaczynam dodawać użytkowników na czarną, za co proszę mi wybaczyć. Nie będę w kółko czytał tu tego samego,
@PZt37: Wszystko, co zostało opisane w tym nagłówku z rozmowy Barneja i Kawuli, padło. Zawarliśmy sygnatury czasowe, nagranie zostało odsłuchane w całości. Wielokrotnie nawiązywał do Storcha, ale z jakiegoś powodu, równie wielokrotne parafrazowanie sprawiało tu jakąś dziwną satysfakcję. Nie wiem, co trzeba sobie ułożyć w głowie, żeby w ogóle zadawać takie pytania drugiej osobie, zwłaszcza dwa razy starszej od siebie. Chyba jestem starej daty. Obrzydliwe.
@PZt37: No zgadzam się. Sęk w tym, że ani ja, ani drugi admin - nie mamy nic wspólnego z aferą eksmiterową, niech sobie ją rozwiązują. Wiesz dobrze, że i Ty, i każdy inny mógłby teraz napisać, że jest kononopedią (pisze w jej imieniu). Nie mam ani na to nerwów, ani czasu, żeby chodzić, sprawdzać i prosić, by tego nie robić. Już mnóstwo razy pisałem, że kononopedia to tylko @KononopediaRu
@gr0m1t: Stwórz Pan i podeślij Pan - to będzie. Niedługo kończymy aktywne śledzenie post-Uniwersum, bo nie ma to sensu i jest zwykłą strata czasu, a strona już względnie doprowadzona do porządku. Będzie stać, więc jeśli potencjalny czytelnik kononopedii będzie chciał, żeby coś się na niej znalazło, trzeba będzie nam podsyłać treści bezpośrednio do edycji i wstawienia na stronę.
@KononopediaRu: Śniadanie będzie wspaniałe, okuratne, sprawiedliwe i tak dalej a potem zrobię po letkiemu. A potem po ciężkiemu. O przepraszam że tak powiedziałem.