Obejrzałam kawałek live Mumina, gdy byli tam Alan i Hausmann. Przyznam że jestem zaskoczona, bo po tym co niektórzy pisali na tym tagu, myślałam że to osoba o kilka poziomów wyżej niż kambodżańskie towarzystwo. Cóż, zobaczyłam chamowatego prostaka z parciem na szkło, który myśli że jest lepszy od tamtych a w rzeczywistości jest taki sam. Widać zresztą jak świetnie się wśród nich czuje. Nie ma w nim nic ciekawego, dość prymitywny, ani

renniferlopez2





















