Muszę to z siebie wywalić (nie taguj na nocnej one one one) Mam taki problem że analizuje każda rozmowę, każda relacje, zachowania ludzi czy sytuację która wynikła z jakiegoś spotkania. Ogólnie nie obchodzi mnie co ludzie o mnie myślą czy mówią ale przeszkadza mi to co ja sam zrobiłem ze Ci ludzie tak o mnie myślą. Czu uważacie to za postawę patologiczna? Czy też tak macie? #chcepogadac
@PodniebnyMurzyn: uważasz że warto skupić się na tym aby takie zachowanie wyeliminować? Bo z mojej perspektywy jest to pośrednio bezbieczne, fajnie zdawać sobie sprawę z następstw własnych zachowań. Oczywiście zakładając że mój osad i ocena sytuacji jest dobra
@Miglancu: i tu wracamy do punktu wyjścia, zacząłem zauważać jak bardzo to jest toksyczne i że ludzi zaczyna to denerwować w dłuższej perspektywie czasu (mimo wszystko czasem ciężko byłoby tego nie zaobserwować). Nie chcę zmieniać swojego stylu myślenia ale chyba jest to jedyny sposób na oczyszczenie własnej głowy. Bardzo dziękuję za dyskusje, zarówno Tobie jak i @PodniebnyMurzyn
@Miglancu: @PodniebnyMurzyn: ponieważ taka ciągła analiza jest widoczna, przynajmniej w moim przypadku. BLiżsi przyjaciele zaczęli pytać co się dzieje, czemu jestem taki nieobecny, czym się martwię czy czym się zamartwiam
@Miglancu: dzięki za zwizualizowanie mi tego problemu, wydaje się to oczywiste ale czasem dopiero słowo kogoś z zewnątrz uświadamia. Będzie ciężko ale spróbuję to zmienić
@Y4b4d4b4doo: W takim razie przepraszam, wychodzi moja ciekawość. W każdym razie mnie też życie nie rozpieszczało i domyślam się że Twoje problemy nie dorastają tym które kiedyś przechodziłem. Annyway, trzymam kciuki abyś wszystko poukładał a jeśli kiedyś zmienisz zdanie to napisz na pw
@Jacob0237: pale dokładnie tyle samo, rzucałem już dwa razy. Raz udało się trzy miesiące, raz na pół roku. Najgorszy jest ten okres gdy człowiek czuje się pewnie, wystarczy jeden papieros
Co myślicie o formie alpine, czy bolid z zeszłorocznym silnikiem ma szansę na walkę o środek stawki? Czy sam Alonso jest gwarantem dobrych wyników? #f1
Mam taki problem że analizuje każda rozmowę, każda relacje, zachowania ludzi czy sytuację która wynikła z jakiegoś spotkania.
Ogólnie nie obchodzi mnie co ludzie o mnie myślą czy mówią ale przeszkadza mi to co ja sam zrobiłem ze Ci ludzie tak o mnie myślą.
Czu uważacie to za postawę patologiczna? Czy też tak macie?
#chcepogadac