@_Drzewo_Cytrynowe_ Ale za to mam nadgodziny w prscy, a jestem tak jakbym był normalnie, będę miał też darmową komunikację miejską, a teraz już mogę wkurzać stare baby u lekarza i wchodzić przed nimi, a one w kolejce od rana czekają na otwarcie przychodni, a ja przychodzę jak król o 8 rano, ostatnie miejsce w kolejce a wchodzę pierwszy.
Tak trzeba żyć, chociaż mała satysfakcję z życia mieć.
@Mandon Mam to samo, jeszcze kurtki ministrantów, jakieś ich rzeczy co dostali typu cukierki.
I jak ja wejdę w butach nawet do swojego pokoju to tydzień krzyki, a jak ksiądz wejdzie że swoimi parobkami w butach do dużego pokoju, łażą po całej izbie to wtedy dobrze jest.
@hibiskus_mi_umieraa Ja sądzę wszystko co znajdę, każde nasionko jakie spotkam czy to na spacerze czy wycieczce, ale mi nawet nie chcą mlecze rosnąć. :c
@ZbigniewJson Mieszkam z rodzicami, odkładam od kilku lat całą wypłatę i ciągle zmieniam banki by mieć jak największe % na kontach oszczędnościowych, jak chce sobie coś kupić, cokolwiek to kupuje tylko z kasy jaka zarobię z nadgodzin, a robię ich z 300 rocznie więc żyje mi się z tego całkiem dobrze. A te wszystkie wyrzeczenia by być jak najszybciej na swoim, gdzie tu bogactwo?!
Człowiek wrócić z roboty i już go wszytko wkurza, zbrodniarza nam do Polski ściągają, jeszcze wszędzie Naziści to naziści tamto, zamiast mówić, że to byli po prostu Niemcy.
@PawelW124 Tylko taka codzienna jazda przez kilka lat, tą samą trasą bo innej nie ma, jest dla mnie męcząca, nawet nie mam teraz ochoty jeździć na rowerze na jakieś wycieczki gdzie dawniej tygodniowo robiłem nawet po 1000 km, jazda do pracy zniszczyła mi hobby.
@Chuopijak Na zimnie akumulator siada jak szalony, i taka hulajnoga to też dużego przebiegu nie zrobi, jakbym chciał wykorzystywać do pracy i tak ogólnie to co roku nową bym musiał kupować