Wydaje mi się że osoby nie będące elementem takich społeczności, nie chcą przebywać w nich w ogóle. Dla mnie było by to jedynie męczące, samo oglądanie streamów jest dla mnie zbyt męczące, więc obserwuje hasztag, żeby wyłonić co lepsze akcje.
Korzystając z okazji, że jutro nie wstaję do #pracbaza , postanowiłam sobie zarwać noc w internatach i przypomniało mi się, jakie to jest zajebiste. Deszcz n------a w okna, pieseł grzeje stópki, jutro mogę spać ile chcę... tak trzeba żyć
Jest tu ktoś, kto jest typowym samoukiem programowania? Chodzi mi dokładniej o kogoś, kto nie kończył żadnej szkoły informatycznej ani nie robił studiów, po prostu wszystko ogarnął sam. Jeśli tak, mam kilka pytań:
@warning_sign: Co wy się ostatnio tak tych samouków uczepiliście. Dla mnie dalej osoba, która opanowała materiał samodzielnie jest znacznie więcej warta niż taka, która ma taką samą wiedzę (czy to zdobytą na studiach czy bootcampach czy jeszcze innych formach mentoringu.)
@warning_sign: Nie mnie oceniać decyzje biznesowe tej firmy. Nie zmienia to faktu, że szufladkowanie iż studenci danych uczelni są lepszymi kandydatami niż samoucy niekoniecznie jest prawidłowe.