Marek Wilczyński to jeden z moich ulubionych autorów. Profesor ma na koncie kilka świetnych prac, by wspomnieć z tych nowszych chociażby: „Królestwo Swebów – regnum in extremitate mundi” czy „Gejzeryk i „czwarta wojna punicka”.
Pierwsze co mi przychodzi do głowy myśląc o książce „Germanie w służbie zachodniorzymskiej w V w. n.e.” – to że jest ona gruba – 562 strony budzą respekt.
Praca







„Bunty w późno republikańskich armiach rzymskich (88-30 przed Chr.) to kolejna interesująca książka, która wyszła spod jego ręki.
Książka liczy 282 stron. Podzielona została na siedem rozdziałów. W pierwszym omówione zostały źródła wykorzystane przy pisaniu pracy. W drugim rozdziale Faszcza opisuje zmiany w
źródło: comment_Jnwr7YsLLGbm9WU3xyks8nWrKBSOtDHW.jpg
Pobierz