@JuanPablitoSegundo_2137: ale kogo za to winic? popatrz na otaczajacy nas swiat. czy w czasach szkolnych sa smutni? raczej polskosc rodzi sie w doroslym zyciu- ja mam 26 lat i dalej nie moge sie pogodzic z tym co mnie otacza. dlatego pije i dlatego jestem z roku na rok coraz bardziej ponury
@JuanPablitoSegundo_2137: Mam takie same odczucia - polacy, ukraińcy, rosjanie i białorusini to była zawsze grobowa i toksyczna atmosfera. Ludzie z Afryki, USA i Wielkiej Brytanii - zawsze było wesoło, nawet w najgorszej robocie.
@charles-terror: Wiesz, j------y mnie to, jakbym np. w lipcu miał te 228h jak teraz ale w sierpniu miał 108h albo chociaż po 144 i 132 w sierpniu i we wrześniu, dlatego się na to zgodziłem, bo tam miałem obiecywane i gdyby nie kiepska sytuacja z znalezieniem innej roboty oraz CV, które wygląda jak: "On ewidentnie sprawia problemy, bo go szybko w----------ą" to bym stąd s--------ł nawet nie po miesiącu
@S_T_A_L_K_E_R_: chcę po prostu mieć robotę a gdziekolwiek pójdę, mimo zachowywania się dosłownie jak niewolnik to: - jestem poniżany przez kierownictwo - umowa nie jest mi przedłużana z abstrakcyjnych powodów (w ostatniej robocie dosłownie nie przedłużyli mi, gdyż niby nie umiem jeździć na zamiatarce, gdzie moja pierwsza robota. wypisana wielkimi literami w CV była jazdą na zamiatarce) - jestem do końca zlecenia (np. w kuratorium oświaty, wraz z końcem roku
@jezdzilemmercemipalilempopularne: szczerze? Nie dostałem duplikatu umowy, proszę się o niego ciągle, a podpisanie dosłownie wyglądało tak: "podpisz tu i s--------j, nie interesuj się", więc nie wiem
@alala-lalala: czyli jestem słabym ogniwem, bo staram się unikać konfliktów w pracy? Uprościłem z tym "jak niewolnik", bo miałem bardziej na myśli to, że jak wiem iż kończy mi się umowa to wolę przylizać anus szefa niż skończyć pod mostem
Stary, nie pytam złośliwie, ale walnę prosto z mostu - Ty robisz tam jakoś na orzeczeniu czy masz może jakiś oficjalny stopień upośledzenia? Bo ja naprawdę nie ogarniam, jak można chodzić tygodniami do roboty bez kopii umowy, robić dniówki na gębę i jeszcze się cieszyć, że może kiedyś łaskawie oddadzą za to hajs „w przyszłości”.
Jakbyś był młodym dorosłym z niepełnosprawnością i bez tak naprawdę żadnych kompetencji to też byś wolał
@JuanPablitoSegundo_2137: Najgorzej, u mnie to kina nie ma żadnego w promieniu jakichś 20 kilometrów, ale to też mniejsze kina więc jedynie zostaje cinema city czy podobne w wojewódzkim a to 30 kilometrów ode mnie wzwyż ( ͡°͜ʖ͡°)
@ZachariaszCzwarty a co takiego? Jakbym poznał kogoś o podobnym looku, kto prezentuje podobny charakter (mówię o byciu miłym i tym, co prezentuje na TT dopóki nie mówi o religii i polityce) ale jest bardziej progresywny/tolerancyjny (ale też bez odlotu w wojujące lewactwo) i uważający, że wsparcie potrzebujących jest bardzo ważne dla rozwoju społecznego to z miłą chęcią z taką osobą bym się umówił
@ZachariaszCzwarty nie podkreśliłem tego, bo włączyłem to w jej katofaszyzm. Jakby była skromną, miłosierną chrześcijanką, która szanuje i toleruje ludzi (nie musi wspierać a nawet może być przeciwna, bo tolerancja nie wymaga wsparcia), nieważne jakiej orientacji, koloru skóry itd. przy okazji zachowując konserwatywne, rodzinne wartości i nie będąc atencjuszką to mój ideał. A tak to imo nie różni się zbytnio od tych tych wszystkich Fagat etc., po prostu reprezentuje inny światopogląd
@loality-gaming nie wiem, ja mam umiarkowany i n---------m zależnie od miesiąca 204-228h mimo etatu, ale to też że względu, że brakuje osób. W tym miesiącu miałem mieć "tylko" 192h, ale wpierw jeden typ poszedł na L4 na tydzień, bo nie dostał urlopu, a potem ziomek się pochorował, a brakuje nam jednej osoby w zespole i tsk
@anatomicznedelfinh dlatego tak dobrze wspominam czasy szkolne mimo tego, że przez kontakty z klasą nie miałem zbytnio znajomych. Brzmi to lekko może creepy, ale wsiadając do autobusu szukało się wolnego miejsca przy kimś (najczęściej były to dziewczyny), pytało czy można dosiąść i nie zawsze, ale często tak się zaczynało rozmowę z kimś. Niestety krótką, bo nigdy nie umiałem "kończyć" (najczęściej się po prostu żegnałem) i nie brałem kontaktu, ale jednak jakaś
@AnalnyGrzmot miałem 2, z zdjęciami bardzo atrakcyjnej, 17 letniej patusiary jak i z zdjęciami mojej byłej z bidula. Na oba nie dało się wchodzić bez przytłoczenia ilością wiadomości
@Wimix21 wiesz, przynajmniej zmęczony nie przyjeżdżam ale ile można oglądać memy albo scrollować sociale? Obejrzał bym jakiś film może ale na ekranie telefonu lipa, a na kompie roboczym średnio z uwagi na kamerę w budzie, chociaż może w picture in picture by przeszło
@Jestem_Tutaj płacą za etat, tj. 168h, a nie 228h jak w czerwcu czy 192h w tym miesiącu.
Jakby płacili za nadgodziny, a nie rozliczali w wolnym to bym nie narzekał
Już nawet nie mówię o tym, że na umowie kończę o 19, uznajmy nawet wyjście z obiektu 19:10 i jak wszyscy jeżdżą samodzielnie to jednego przywozi firma, na sztyk albo się spóźniają z nim 5, 10 a nawet i 20 minut
@Breaking-DAD wiesz, postawiłbym się, czy to rozmową, czy to tak jak tamten, pójściem na L4, ale mam umowę do końca lipca (przedłużają mi umowy co miesiąc) a nie do końca listopada jak tamten plus kierownictwo traktuje mnie z wyższością, bo jestem fest młody (24 lata). Już jak się zatrudniałem to sobie pod nosem p--------i "Bierzemy go? Żeby nie było wstydu"
@DzieckoNeo1997: ojj, po dzisiejszych słowach mojej przyjaciółki (ogarnięta dziewczyna, a nie jakaś karyna spod bloku) o tym, jakby nie wolała takiego Sebka od poczciwego misia, który chce być przy niej mały ale jednak zachować rozum i dojrzałość w razie konieczności to nie do końca masz rację
@anatomicznedelfinh: oczywiście. Wystarczy, że chłop nie wygląda jak co najmniej Tom Holland (wybrałem aktora którego uroda cechuje się raczej "normalnością" a nie ponadprzeciętnością, by nie dawać jakichś "męskich ideałów" z kwadratowymi szczękami, co najmniej 180cm wzrostu i sześciopakiem, bo to byłaby przesada) to nawet jeśli byłby nie wiadomo jak ogarnięty życiowo to przegrywa z Sebkami
@kasiknocheinmal fajny czyli wyglądał jak model z okładki? Czysty od używek mam na myśli typa, co wcale alko, fajek itd., a nie chłopa co nie pije na co dzień, ale pójdzie na wesele to go wynosić muszą
Fajny, czyli inteligentny, nie zakompleksiony, z podobnym poczuciem humoru, z pociągającym charakterem i podobnym podejściem do życia, tak że na codzien człowiek się dobrze dogaduje. A to wbrew pozorom nie jest takie hop siup. Faceci, którym trzeba tłumaczyć żarty albo udawać idiotkę, żeby nie poczuli się urażeni tym, że człowiek sobie radzi z czymś lepiej niż oni, to jest naprawdę zmora. Ale są też fajni w tym znaczeniu, o
@Cztero0404 chłopie, to co piszę na Wypoku a jakie mam pragnienia w związku to dwie całkiem różne rzeczy.
Jak piszę coś na tagu to sprowadzam to do ruchania jako synonimu udanego związku, a np. W swoim najbardziej udanym związku i jedynym realnym związku to nigdy do takich rzeczy nie doszło, a 90% czasu "traciliśmy" na rozmowach, słuchaniu muzyki i czułościach w postaci przytulania się
źródło: temp_file3935304095559671621
Pobierz