@Jangotat: każdy patrzy na wygląd. Oczywiście nie zawsze chodzi o wygląd jak u modela/modelki, ale każdy ma jakiś "typ", który go wizualnie pociąga.
Zawsze miałem dużo koleżanek ,byłem/jestem typem "nice guy" ale nigdy nie miałem dziewczyny , jakoś nie wychodziło.
Tez z tym cudnym charakterem bym nie przesadzala. To, że ktoś jest miły, jeszcze o niczym nie świadczy i wcake nie oznacza, że kobiety będą mu do stop padać. Zwłaszcza,że
@Jangotat: Zauważ, że inaczej odbiera się człowieka, który wygląda atrakcyjnie. Inaczej spojrzysz na zaniedbaną i grubą dziewczynę zachowującą się flirciarsko niż na szczupłą i piękną. Ta pierwsza będzie Ci obojętna albo wręcz uznasz, że jest nachalna. Drugą prawdopodobnie uznasz za uroczą. Tak samo kobiety, które kiedyś postrzegały Cię jako zaniedbanego i opasłego, teraz mogą widzieć w Tobie fajnego i aktywnego faceta.
#anonimowemirkowyznania Mirki jak się odkochać? Poznałem jakiś czas temu pewnego #rozowypasek. Zaprzyjaźniliśmy się, ale to tak naprawdę i szczerze. Takie #friendzone przechodzący już nawet w #brotherzone, a po pewnym czasie zacząłem do niej czuć coś więcej, ona oczywiście jest zajęta, ma swojego niebieskiego itd. I też wie o moich uczuciach do niej. Przez dłuższy czas mi to wszystko nie przeszkadzało ale oświeciło mnie,
chyba nic z tym nie zrobisz wszyscy teraz będą pisać "weź znajdź sobie hobby, dziewczynę itp " ale gdy jest w nas tak silne uczucie do jakiegoś różowego żaden inny różowy nie będzie dla nas juz tak "atrakcyjny" mam nadzieje ze nie porównujesz każdej spotkanej dziewczyny do tej z historii jak to mówią "czas leczy rany" powodzenia mirku
#anonimowemirkowyznania Denerwuje mnie głupia gadka, że #rozowepaski mają się za księżniczki, i uważają się za piękne mimo wielu wad typu otyłość czy krzywa twarz. Aż się śmieję, jak mirki piszą, ze każda 6/10 uważa sie za 8/10 i rozmawia tylko z przystojniakami. Teraz wam rozjaśnię sytuację, kobiety z reguły czują się brzydsze niż są (media, porównywanie sie z innymi, dziwne nierealne wzorce). Ponadto przystojniacy zlewaja takie przeciętne zwykłe
Juz dawno ktoś odkrył że ładni ludzie mają łatwiej i często są obiektami zainteresowania... bo są ładni Tak już jest i albo będziesz miała na to wy#ebane (tak ładniej "zaakceptujesz to") albo będziesz "walczyła" i frustrowała się
do rozmowy na poziomie czasami ciężko znaleźć Np u mnie w klasie (technikum) jest to 30 osób ale do pogadania "na poziomie" to może jest 5 kolesi i max3 dziewczyny w porywach do 4 (co jest ciekawe ale nie na temat) Reszta nadal jest na poziomie gimbazy i szczyt zabawy dla nich do na#ebac się w piątek tak żeby obudzić się w sobotę po zgonie ( ͡°͜ʖ͡°) Rozumiem napić się czasami ale
Ach ci asgejowcy Mam w kasie takich 4 którzy uważają się za mega za mega wojskowych... Miałbym to w d#pie ale ci "żołnierze" (tak na siebie mówią) naśmiewają się z klasy wojskowej i różnych jednostek np "strzelec" Bo oni mają co tydzień te strzelanki (a w klasie woj. nie mają tego) Śmieją się z tamtych że mają gorsze mundury albo z tego ze nie znają się na "taktyce" (bo przecież ASG wymaga
Oczywiście nie zawsze chodzi o wygląd jak u modela/modelki, ale każdy ma jakiś "typ", który go wizualnie pociąga.
Tez z tym cudnym charakterem bym nie przesadzala. To, że ktoś jest miły, jeszcze o niczym nie świadczy i wcake nie oznacza, że kobiety będą mu do stop padać. Zwłaszcza,że