Śmieszy mnie to, że #sebcel i kiecol dalej żyją w przekonaniu, że „hejterki z tagu” to jacyś życiowe przegrywy, co nic nie osiągnęli i siedzą 24/7 na tagu xDD
Podczas gdy seba ledwo (albo i nie) skończył zawodówkę, a jego jedyny zarobek w byznesie online był z pato lajtów Kiecol z kolei dorobił się tylko na grażynkach z grup FB i wciskaniu diet xD I ruchaniu Audi w wydech
Kiecol ma na youtube 42 tys. subów i pod ostatnimi filmami średnio po 500 wyświetleń, to nagle się uaktywnił na tagu, żeby się trochę wypromować na MENTORZE.