@Moseva: szczęśliwy jest każdy, tylko to są momenty. Jedni mają tych momentów mnóstwo, inni mniej. Za dużo szczęścia też powszechnieje i wtedy człowiek tego nie docenia
#ibs będzie jakieś 6-7 lat odkąd to się zaczęło. W krótkim czasie przeszło do ostrego przebiegu z wizytą w toalecie co 0,5h-1h. Gastro, kolono, leki. Udało się wyhamować, przez moment nawet choroba przeszła w drugą skrajność. Ostawiłem leki i powiedzmy, że teraz jest w miarę normalnie. 1 - 2 razy dziennie max chyba, że się zagapię i zjem coś z czarnej listy. W moim przypadku to mleko, które uwielbiałem, śmietana,
@qandaornot: ja sama nie wiem od czego się nasila. Bardzo długi czas było ok i parę dni temu wróciło. Znowu żyć się odechciewa, 2 dni mogłam posiedzieć w domu a od jutra trzeba wracać do pracy i już mnie skręca na samą myśl.
#anonimowemirkowyznania Nie potrafie być silna stojąc przy grobie bliskich, łzy same napływają do oczu nawet jeśli minął już dłuższy czas od ich śmierci. Jak sobie poradzić? Może ktoś miał podobne uczucia a sobie z tym jakoś poradził? Może terapia by pomogła? Zazdroszcze siły tym, którzy idą na cmentarz i potrafią to tłumić w sobie. #psychologia #psycholog #feels
@AnonimoweMirkoWyznania: a po co sobie z tym radzić? Czasem trzeba popłakać. A na grob nie trzeba isc na msze gdzie jest tłum ludzi tylko innego dnia na przykład. Ja dziś miałam pierwsze wszystkich swietych bez taty. W dodatku mieszkajac na wsi byl tlum ludzi ktorych znam, ale po prostu postałam, łzy leciały ciurkiem i nie zwracałam na nikogo uwagi. Poszłam tam tylko dla mamy, normalnie bym nie poszła bo to
W ogłoszeniu mam wysyłka od 2zl, czyli kupujący ją pokrywa robiąc zamówienie?
#vinted