@paaszczaktaxi: coś mniej poważnego (grafik zajęcia hotelowego), tragedii nie ma, ale widzę, że mam do czynienia z przewrażliwionym paszczakiem kierującym taxi?;>
Mirki, doradźcie. Podejrzewam u siebie zapalenie spojówki w prawym oku, choć nie mam pewności (nie wygląda tak źle jak po wpisaniu "zapalenie spojówek" w google images, ale nigdy nie miałem jeszcze tak "krwistego" prawego oka). Generalnie byłem w aptece nocnej, ale pani z okienka powiedziała, że nic nie widzi i że ona nie jest lekarzem, kupiłem najzwyklejsze krople ZUMA i
@LeVan: @szarlejos: @Xanatos: @Tichy: cumple, nie wiem, czy jeszcze pamiętacie i czy Was obchodzi, ale chyba "wiszę" Wam małe sprawozdanie. zaraz po Waszych odpowiedziach wystukałem w google całonocne dyżury okulistyczne, obdzwoniłem wszystkie, aż w końcu pan ze szpitala wojewódzkiego poinformował, że jak najbardziej okulista ma dyżur i żebym przyjeżdżał. jako, że sprawa zaczęła mi się wydawać coraz bardziej poważna (miałem wrażenie, że "krwistość" się
@Kaerl: brakuje mi jarania się muzyką tak, jak jarałem się A Sunny Day In Glasgow w 2009 roku. Pamiętam, że jechałem pociągiem, słuchałem Scribble Mural Comic Journal i myślałem: to jest muzyka, od której nie oczekuję niczego więcej.
@Kaerl: nie słuchałem tego od 4 lat...! nie no. polubienie tego tagu było jedną z najfajniejszych rzeczy w tym roku (choć konto mam od paru miesięcy, but still)
@szalony_fizyk: czyli wnioskuję, że generalnie MASZ znajomych, tyle, że nie będziesz w stanie się z nimi spotkać? człowieku, jest znacznie lepiej niż myślałem przeczytawszy pierwszy post. głowa do góry, chwilowe osamotnienie to nie to samo co prawdziwa, nieprzenikniona jak noc samotność.
@WenerycznaPrzygoda: arcyciekawe pytanie, choć mega trudny wybór (hehe, w sumie dlatego jest arcyciekawe), ja plusuję obie bo obie kocham niemal równie mocno
obie to takie muzy z piedestału dla mnie, choć in normal life ponoć są zupełnie "normalne", nie ma w nich blichtru, nie ma zachłyśnięcia się sławą, choć ich sława i talent przyćmiewa 99% wszelkich laseczek z radia obecnie. generalnie to takie muzy do których się wzdycha, bardziej niż
Kevin Finnerty
Pamięć to coś naprawdę dziwnego. Szufladki ma wypchane kompletnie nieprzydatnymi, bezsensownymi rzeczami. A człowiek zapomina jedną po drugiej te ważne, naprawdę potrzebne.
Pomyślności Mirki.