@LibertadParaTodos: W ciągu ostatnich 10 minut na wykopie przeczytałem, że był Ruskiem albo Białorusinem albo Ukraińcem który uderzył albo obmacywał albo zaczepiał albo wyzywał dziewczyny w autobusie albo na przystanku. Za 20 kolejnych minut zapewne okaże się, że przyjechał z Sudetu na wymianę studentów i poprosił o butelkę mirindy w pociągu ekspresowym.
@SaIamanca: Niecierpliwie czekam na czasy, w których to co mówią ludzie na czacie na kicku będzie uznawane pozytywnie w rozprawkach na maturze, bo będzie to sprawdzone źródło informacji.
Jak ludzie piszą, że Messi zmarzł, to sprawdzasz pogodę w Miami?
@Boomzilla: zdrowa dyskusja polega na własnej interpretacji w oparciu o cudze doświadczenie i wymianę poglądów z ludźmi o różnym spojrzeniu na świat. Jak książka ma więcej niż 10 stron i nie ma obrazków to też jest be i nie warto jej czytać?
@KonTrojanski6-10-21: uniwersum jak każde. Jedni lubią czytać o papilotach a inni o fizyce jądrowej i z całym szacunkiem, ale nic Ci do tego co kto robi ze swoim wolnym czasem.
@Dasiek12: zwykły mechanizm polaryzacji. Ludzie nie lubią być nazywani spiskowcami a jedna ze stron próbuje stworzyć narrację jakoby taki spisek był prawdziwy, choć wszyscy dobrze wiemy jak było. Dzięki temu obrońcy pdfa stosują bardzo ewidentną formę manipulacji by utrzymać się przy korycie.