Obczajcie taki scenariusz. Azzurro wysyła Marcinkowi przeprosiny za długie czekanie i małą ilość żarcia na talerzu. Bembun skuszony zaproszeniem na darmowy obiad w ramach przeprosin, udaje się do lokalu, aby odebrać zadośćuczynienie. Kelnerka zaprasza go do stolika, proponuje jego ulubioną carbonarę. Marcinek zgadza się bez zbędnego namysłu. Wtem, na salę wchodzi szef kuchni z czajnikiem elektrycznym w jednej ręce oraz daniem błyskawicznym Knorr w drugiej. Stawia przed nim plastikowy pojemnik, dolewa wody
Wizualnie to ta potrawa obok włoskiej nawet nie stała. Makaron po rosole zaserwowany na talerzu z Ikei xD Do tego kupa parmezanu walnięta tak po prostu na środek. Ja rozumiem, że polska kuchnia nie zwraca uwagi na estetykę ale kurczę jak się idzie do knajpy która deklaruje się jako włoska to chyba trzeba mieć jakieś wymagania. Zwłaszcza jeżeli poleca się ją innym. Typowy polak byle nażreć się jak świnia jak najtaniej.
@Kalwi: przecież mu podgrzali tę paszę, n------i sera i podali Cole, zobaczył że jest pól kilo, to się nachapie, prawdziwy Warchoł. Jakby było można jeździć na rauszu, to by jebną 100 ml gorzały, bo po winie ma sraczkę. Z dystansem. (⌐͡■͜ʖ͡■)
ZASTANAWIAJĄ GO DŁUGOFALOWE SKUTKI NIEJEDZENIA MIĘSA XD A TE DŁUGOFALOWE SKUTKI SPOŻYWANIA FASTFOODÓW I SŁABYCH PRODUKTÓW TO GO NIE ZASTANAWIAJĄ NIC A NIC XD A no i żelazny argument o kłach. jezuuuu
Jako że nudzi mi się wystarczająco to zrobię drobny memory lane dotyczący kanału Marcina vel Szafy vel MocnyVlog. Oglądam go regularnie od połowy 'prawdziwego' Fast Food Diet czyli od początku roku pańskiego 2013. Wtedy był to jeszcze mały kanał, Marcin trzymał się swojej diety jak porąbany bo i faktycznie chciał na niej schudnąć. Nawet w święta Bożego Narodzenia miał zachomikowane zapasy burgerów z Maca. Kiedy w owe święta wypił 'smacznej wódeczki' i
@judazimermann: Każdego nowego na tagu co się głupio pyta dlaczego po nim tutaj jedziemy będzie trzeba odsyłać do tego wpisu. Zacne podsumowanie "kariery" miedzianego barona.
Na dobranoc: jego narzekanie na czas oczekiwania i wywód, że powinni mu podać danie po 10-15 minutach potwierdza, że wielki ekspert przeważnie żre w fast foodach, gdzie produkt tylko czeka do odgrzania. Restauracja robi większość dań na bieżąco. Przecież nie odwalą chujni na zasadzie "Ej, zróbmy rano gar sosu z boczkiem, będziemy odgrzewać, jak nie zejdzie to zostanie na jutro albo sami zjemy XD". Z zupą to może przejść, gdyż tych do
@PatoPaczacz: p------i farmazony jak potłuczony ciul, upasły na śmieciowym żarciu. Jakby był nachlany to by mu to zwisało, a tak to jeszcze ta jego Konkubina podkręcała. Można zrobić taki makaron w 15 min ale właśnie podgrzany. Samo zagotowanie makaronu to min 15 min, zanim woda zacznie wrzeć-solona dłużej, a makaron 8 min al dente. Ale jak gotujesz w restauracji masz inne danie tez na głowie. Z dystansem xD
@PatoPaczacz: po prostu w następnym odcinku wejdzie restauracja która da mu się nażreć za darmo i wtedy wszystko będzie cudowne i wspaniałe. Nie raz ulaniec tak robił.
BREAKING NEWS! Buka ponownie wyszła z ukrycia i grasuje po świecie. Tym razem widziano ją po ukraińskiej stronie Karpat, gdzie czaiła się na pożarcie stada owiec. Z kronikarskiego obowiązku dodam, iż ostatnio była widziana niemalże równo rok temu na polu antenowym stacji krótkofalarskiej w okolicach Kielc. #mocnyvlog #kieleckiulaniec #ussponton
Azzurro wysyła Marcinkowi przeprosiny za długie czekanie i małą ilość żarcia na talerzu. Bembun skuszony zaproszeniem na darmowy obiad w ramach przeprosin, udaje się do lokalu, aby odebrać zadośćuczynienie.
Kelnerka zaprasza go do stolika, proponuje jego ulubioną carbonarę. Marcinek zgadza się bez zbędnego namysłu.
Wtem, na salę wchodzi szef kuchni z czajnikiem elektrycznym w jednej ręce oraz daniem błyskawicznym Knorr w drugiej.
Stawia przed nim plastikowy pojemnik, dolewa wody