#przegryw Chłop sobie pije desperados red z butli, jak bedau (⌐͡■͜ʖ͡■) Ale korciło mnie się kolejny dzień na....ć to stwierdziłem że tylko 2 takie wezmę dla smaku i spędzę jutrzejszy poranek przed kołchozem bez kaca.
CZY PRYCZYLIŚCIE?! [Edit: a właśnie - za kasę się nie liczy, jak tylko z roksankami to zaznaczajcie opcję nr 1, bo za kasę to każdy może więc to się nie liczy]
#przegryw Chłop je polskiego hamburgera czyli duża buła z lokalnego sklepiku i pośrodku gruby kawałek boczku od wuja po świniobiciu. Taka kolacyjka okuratna dla jego jeszcze do drineczka, pyszota całe te.
@HopelessRomantic: Ok, rozumím... Občas w takich sytuacjach znajduję się ziarnko prawdy. Tež miałem pierwszą dziewczynę w wieku 20 lat... A gdzie nadal przesiaduję? Od listopada 2019 roku jestem tutaj, a od 2015 roku się męczyłem, gdyż nie wiedziałem co począć ze sobą, a myślałem wtedy aby ze sobą skończyć... Gdy odkryłem ten tag, poczułem, że nie jestem sam... Ale od dłuższego czasu, ten tag zszedł na psy, a i znów
#przegryw Hit ten mój kołchozik, kierownik sam zalecił mi skrajne złamanie zasad BHP, i to takie że jakbym to nagrał na dyktafon i z tym poszedł gdzieś do góry to by go pewnie zwolnili, podejrzewam xD Ale chuop nauczony takiej se asertywnosci i się nie dałem wmixować ehhhh poyebana ta firma jak lato z radiem, niby kołchoz a gorzej niż januszex.
#przegryw Ten syf już zostanie na zawsze.... Trzymajcie się koledzy, pare drinów poszło, mam nadzieję że zejdzie do [kolejnej beznadziejnej] dniówki w kołchozie ehhhhhhhhhhhh https://www.youtube.com/watch?v=8Hn1v5Erw3w
@BiednyZaToGlupi: Nie amator, tylko wypalony zawodowo, ja nie raz bym prawie na wytrzeźwiałce wylądował chociaż fartem się nigdy nie zdarzyło finalnie, ale bywało że się budziłem po południu z promilem wzwyż nadal ( ͡°ᴥ͡°) Idę zaraz po parę piw do sklepu i przebaluję te niedzielę przed kompem, jutro znowu kołchoz, i tak to się kręci, ehh. Młody jeszcze niby jestem ale już się nie nadaję
#przegryw Nie wiem koledzy jak to będzie, dobrze że mam 2 koljegów IRL co ze mną wyjdą na wódkę bo by było prze....ne, człowiek mógłby się na linę wieszać.... ale za mało odwagi na magika to wiadomo, jakoś męczyć trzeba ehhhhh
#przegryw Mam nadzieję że dobrze będzie koledzy, kiedyś musi.... a jak nie to się wszystko ułoży jak już ciało się rozłoży, trzeba być optymistą przecież.
O BOŻE O KU